Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarna Przełęcz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarna Przełęcz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 października 2023

Góry i doliny (11)

 Ruszam dalej drogą w kierunku Czeskich Kamieni. 


Piękny widok za mną. Masyw Wielkiego Szyszaka, a obok przekaźnik  nad Śnieżnymi Kotłami. 


Do przodu też cudny widok. Po lewo dzióbek Śmielca, po prawo Czeskie Kamienie, na wprost ścieżka, a przy niej w dole - Czarna Przełęcz. 


Skręcam w lewo na Czarnej Przełęczy. 


Oto Koralowa Ścieżka, teraz pójdę w dół. 


Wielki Szyszak zza zieloności. 

 

środa, 2 listopada 2022

Skały w wielu odsłonach (14)

 Proszę Państwa, wspinamy się na Czeskie Kamienie. 


O, tam - na górę. Proszę bardzo, naprzód marsz! 

 
Po drodze podziwiamy różne skały, wszak po to idziemy. 


O, tutaj po prawo taki płaski na przykład. A centralnie takie bardziej sześciany. 


Odsłonił nam się widok na Labsky Dul. Po prawo - kawalątko Wielkiego Szyszaka. 


A tu przede wszystkim popatrzcie, którędy przyszliśmy. I jak daleko już od Szyszaka. 


poniedziałek, 31 października 2022

Skały w wielu odsłonach (13)

 Jesteśmy na trasie Rozdroże Pod Wielkim Szyszakiem - Czarna Przełęcz. 


Dużo skał i kamieni. 


A w dole woda stoi.  Czarna Przełęcz zalana. 


Czyściutka. 


A może nadmucham ponton? ;p 


Eeee, pójdę bokiem. ;) 


sobota, 29 października 2022

Skały w wielu odsłonach (12)

 Kamienistą ścieżką zmierzamy w stronę Czarnej Przełęczy.


W dole Jelenia Góra. 


To samo w pionowej wersji. 


Widac ciąg dalszy ścieżki. Po zejściu do Czarnej Przełęczy trzeba będzie iść pod górę. 


Jak popatrzycie wzdłuż ścieżki do samego dołu, to widać już Czarną Przełęcz, stoją tam ludziki jak mróweczki. I potem widać ścieżkę pod górę, a na górze Czeskie Kamienie. Trochę w prawo od nich, na horyzoncie - Śnieżka. 


A tu stacja narciarska Święty Piotr, okolice Spindlerovego Młyna. 


niedziela, 23 października 2022

Skały w wielu odsłonach (9)

 Idziemy patrzeć na kolejne skały.


Od lewej : Śmielec. Daleko na horyzoncie widać czubeczek Śnieżki, centralnie. po lewej ręce obchodzimy nadal Wielki Szyszak. 


Zupełnie jakby słupek jakiś, drogowskaz. ;) 


Rozdroże Pod Wielkim Szyszakiem. Widać jeszcze resztki niedawnego deszczu. 
Ale ż ta ścieżka jest śliczna. A daleko na wprost - znów Śnieżka. 


Śmielec. Obchodzi się go troszkę bokiem. 


A za plecami zostaje masyw Wielkiego Szyszaka. 


piątek, 21 października 2022

Skały w wielu odsłonach (8)

 Idziemy czerwonym szlakiem w stronę następnych skał.


Ostatni rzut oka na Śnieżne Stawki. W oddali Szklarska Poręba. 


Macham do Was. :D 


Obchodzę tą kamienistą ścieżką Wielki Szyszak (po prawej ręce go mam). Idę tam, gdzie daleko widać ścieżkę. Kierunek Rozdroże Pod Wielkim Szyszakiem, a potem Czarna Przełęcz. 


Rumowisko skalne na zboczach Wielkiego Szyszaka. W tle Śnieżne Kotły i przekaźnik TV nad nimi. 


O, patrzcie. Czubeczek Śnieżki widać. :) 

A po lewo lepiej widoczna ścieżka tuż koło Rozdroża Pod Wielkim Szyszakiem. 


piątek, 21 stycznia 2022

Ulubiona czeska pętelka (7)

 Następny kawałek dzisiejszej trasy prowadzi od Vrbatovej Boudy w kierunku Labskiej Boudy. Ale na razie jeszcze stoję na punkcie widokowym. 


Piękny widok. Zlate Navisti, Śnieżka, Labski Dul, nawet schronisko Odrodzenie widać. 


Widok na Czarną Przełęcz nad Doliną Łaby. Po prawo na "naszym brzegu", obiekt militarny Topik, czyli to co nazywam "bunkrem". Na wprost ścieżka, którą zaraz będę szła. 


Labski Dul. Na wprost Wielki Szyszak, po lewo widać dach przekaźnika TV nad Śnieżnymi Kotłami.


Udało mi się zbliżenie, co? Piękne pagórki i królewna Śnieżka w całej swojej okazałości. 


Pomnik. Widzieliśmy go od dołu w poprzednim wpisie. On stoi właśnie przy tym punkcie widokowym, w najwyższym punkcie okolicy.  Teraz już ruszam trochę w dół. 


Tam idę. Najpierw będzie Wodospad Panczavy, a potem Labska Bouda. 


Urwiska skalne w okolicy wodospadu, a za nimi łagodne (tak się wydaje!) zbocze Doliny Łaby. 


poniedziałek, 26 października 2020

Czarny Kocioł Jagniątkowski (5)

 Ścieżka, ścieżka...


Jesteśmy na Czarnej Przełęczy. 
Co w prawo i w lewo - widać. 
Na wprost poszlibyśmy do Czechów, do Martinovki. 


A my idziemy w przeciwna stronę. Koralowa Ścieżka. 


I pierwsze widoki. 


Na razie zbocze łagodnie opada. 


Widok na Kotlinę Jeleniogórską. 


Piękna dolina prawda? 


Na niebie kilka chmurek. 


A Koralowa Ścieżka za chwile zacznie ostro opadać w dół. 


sobota, 24 października 2020

Czarny Kocioł Jagniątkowski (4)

 Na tej trasie warto obejrzeć się za siebie. 


Wielki Szyszak w całej okazałości, a w oddali przekaźnik TV nad Śnieżnymi Kotłami. 


A teraz rzut oka na czeską stronę. Stacja narciarska Święty Piotr, a w dole maleńki Spindlerowy Młyn. 


Teraz troszkę zejdziemy w dół. 
Po lewej stronie na horyzoncie widać czubek Śnieżki. 


Ta ścieżka, którą tu widzicie prowadzi właśnie na Śnieżkę. 


A po lewo widać Kotlinę Jeleniogórską. 


To jeszcze raz popatrzmy na Śnieżkę. 


I trasy narciarskie Świętego Piotra. 


W drogę, za kilka kroków Czarna Przełęcz!