Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Labsky Dul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Labsky Dul. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 kwietnia 2025

Ulubiona pętelka w dwóch pogodach (23)

  Dziś Panczava w roli głównej. 

Ścieżka prowadząca do początku Panczavy.  Tak - ona się tu zaczyna. 


Ulubione miejsce do siedzenia. Źródło jest w lewo, niezbyt daleko jak wynika z mapy, ale nie wchodziłam tam, bo ścieżki nie ma, nie będę zadeptywać gór. 


Można popatrzeć daleko. 


A tu Panczava zbiera się do ruszenia wodospadem w dół, do Doliny Łaby. Tam gdzie nagle jest koniec i wydaje się jakby się obraz urywał - faktycznie się urywa. 


Widok w stronę źródeł. 

 

środa, 16 kwietnia 2025

Ulubiona pętelka w dwóch pogodach (21)

 Ruszam czerwonym szlakiem w dół, w stronę Labskiej Boudy. 


Urwisko Doliny Łaby, widoczny lekko cel tego etapu wędrówki. Po lewo, w chmurach i mgle. 


Tu mgły nie ma, za to jest bunkier. 


Z jednym wyższym drzewem. 


Między drzewami Labska Bouda, a bliżej urwisko Ambrożovej Vyhlidki. 


W zbliżeniu. 


poniedziałek, 14 kwietnia 2025

Ulubiona pętelka w dwóch pogodach (20)

 Labsky Dul i chmury


Nigdy nie wiem, jak się ta góra nazywa ;p Ale fajna jest. Taka piramidka. 


Kotel. 


Prawie nie widać Labskiej Boudy w tych chmurach. 


Bradlerov Boudy, Martinova Bouda, gdzieś tam Odrodzenie, a Śnieżka to już w ogóle schowana. ;p 


Zbliżenie. 


sobota, 12 kwietnia 2025

Ulubiona pętelka w dwóch pogodach (19)

 Dziś pokażę Wam Dolinę Łaby, czyli Labsky Dul z punktu widokowego niedaleko Vrbatowej Boudy. 


Chmury i mgły wróciły. 


Ale coś tam widać. 
Po lewo tablica z wyrysowanymi szczytami, żeby było wiadomo, na co się patrzy. 


Vrbatovą Boudę widac całkiem nieźle. Zaraz idę w tamta stronę. 


Ale jeszcze najpierw Labsky Dul z kawałkiem niebieskiego nieba. 


W dole ścieżka w kierunku Labskiej Boudy, też tamtędy potem pójdę. No i całkiem sporo widać Doliny Łaby. 

czwartek, 10 kwietnia 2025

Ulubiona pętelka w dwóch pogodach (18)

 Powolutku ruszam w stronę Vrbatowej Boudy.


Pomnik upamiętniający dwóch zamarzniętych w czasie zawodów w narciarstwie biegowym. Nad Kotelni Jamou.


W stronę północną. 


Piękne niebo z górą. Albo góra z niebem. 


Widać Labsky Dul. 


Wprawne oko dostrzeże hotel Labska Bouda i punkt widokowy Ambrożova Wyhlidka przy wodospadzie Panczavy. 


sobota, 22 czerwca 2024

Śnieżka - Szrenica (34)

 Wędruję w stronę Szrenicy. 


Rzut oka w lewo, w stronę Labskiego Dolu. 


A tu już Śląskie Kamienie. 


Uwierzycie, że wlazłam kiedyś tam na sam czubek? 
Może jakbym w dzieciństwie się zaczęła wspinać, to już bym dawno wszystkie ośmiotysięczniki zdobyła. 


Na pierwszym planie Czeskie Kamienie. Na drugim planie Wielki Szyszak. Na trzecim planie RTON nad Śnieżnymi Kotłami. 


To samo, znad ścieżki. 

Na Czeskie Kamienie też kiedyś wlazłam. Tam nauczyłam się na podstawie własnego kolana, że kamienie się nie uginają ;p 


środa, 19 czerwca 2024

Śnieżka - Szrenica (33)

 Dziś odcinek Odrodzenie - Petrovka.


Kiedyś pójdę i tam :) 


Bardzo zachęcająca ścieżka. 


Nie mam za dużo zdjęć z podejścia do Petrovki, gdyż dyszałam i przeklinałam. ;p 
Już niedaleko, ale  jak jeszcze pod górę...


Rozdroże U Petrovy Boudy. 
Ja oczywiście w stronę Szrenicy. 


Można powiedzieć, że już jestem PRAWIE w domu. ;p Przy Petrovce już kiedyś byłam, ciąg dalszy trasy jest mi znany. Teraz już mniej chodzi o widoki itd a bardziej o to, żeby dojść... ;p 


niedziela, 8 października 2023

Góry i doliny (2)

 Zatrzymałam się na chwilę...


... a nad Kotelem nadal burza. 


Łabski Szczyt już niedaleko. 


Jestem na Śnieżnych Kotłach. Zawsze robię zdjęcia na polską stronę, to tym razem na czeską. 


Labsky Dul lekko zamglony. 


Idę ! 


piątek, 20 stycznia 2023

Na dnie Doliny Łaby (2)

 Zaraz idziemy dalej w dół Końską Ścieżką. 


Ale najpierw nabieram wody w Kamennej Studence. 


Pożegnalne spojrzenia na Kamenną Studenkę. 


Tam będziemy schodzić. Tam schodzimy już właściwie. 


Można popatrzeć daleko. 
Tam gdzie ten tłumek po prawo są Źródła Łaby. 


Zaskakujący cień. 


piątek, 23 grudnia 2022

Skały w wielu odsłonach (39)

 Dziś w okolicach Labskiej Boudy. 


Od Ambrożovej Vyhlidki po Labską Boudę, w tle Kotel. 


Zaglądamy w Labsky Dul. Widzicie ścieżkę po prawo? Schodzi się nią do Kaskad Łaby, a druga odnoga prowadzi w dół Doliny Łaby, na samo dno. 


To samo poziomo. 


Ludzie stoją nad Kaskadami Łaby, na platformie widokowej. Za nimi Dolina Łaby. 


Dochodzę do rozdroża. W dół do Labskiej Boudy, w prawo na Konską Cestę.