sobota, 21 maja 2022

Na pieńku

 Podczas jedzenia naleśników przed Chatką Górzystów sfotografowałam takiego oto pięknego gościa. 



Naleśnika nie chciał. ;) 

czwartek, 19 maja 2022

Pszczółki

 Pszczółki, bąki czy jeszcze jakieś inne trzmiele, ja dalej nie rozróżniam. ;) 


Wiem tylko, że strasznie mi się podobają. 


A jeszcze jak siedzą na naparstnicach, to po prostu musze im zrobić zdjęcie :) 


wtorek, 17 maja 2022

Borówczane Skały (15)

 Jeszcze kilka zdjęć z przystanku na skraju Borówczanych Skał. 


Ze Szrenicą w tle. 


Z domkami w dole. 


Tam zmierzam teraz. 


Droga nadal przez krzaki borówek i trzeba uważać na skały. 


Pod słońce. 
No dobrze, tu przerwę. Pooglądamy sobie coś innego i znów wrócimy na Borówczane Skały. Żeby Wam się nie znudziło. ;) 


niedziela, 15 maja 2022

Borówczane Skały (14)

 Zatrzymuję się na chwilę na cypelku.


Za drzewami - Szrenica. 


O, jest ścieżka, będzie pewne ułatwienie. 


Ogromny głaz. 


Ha! Za drzewami widać schronisko Pod Łabskim Szczytem! 


Widać też pięknie Kukułcze Skały. 


Kiedyś pójdę i tam. ;) 


piątek, 13 maja 2022

Borówczane Skały (13)

 Dzielnie prę naprzód przez borówczane krzaki w sąsiedztwie Borówczanych Skał. ;) 


Następny przystanek - przy drzewku. 


Jestem! 


Naleśniki. :)


No, kochani, docieram do końca zachodniej ściany Borówczanych Skał. 


Przesmyk. 


Stamtąd przyszłam. Duży kawał trudnego terenu. 
Co będzie dalej?...


środa, 11 maja 2022

Borówczane Skały (12)

 Powoli, krok za krokiem, idę w kierunku południowym do krawędzi skupiska skał. 


Ufff, teraz będzie ciężko, zobaczcie jaki teren.


Przedzieram się i widzę krawędź. 


Jestem w cieniu, idę w słońce. 


Stamtąd przyszłam. 


Ups... Wydeptałam ścieżkę.... Ale na pewno zaraz się wszystko podniesie. 


W całej swojej okazałości. :) 


poniedziałek, 9 maja 2022

Borówczane Skały (11)

 Obchodzimy zachodnią flankę Borówczanych Skał. 


Ze Skałą twarzą w twarz.


Jestem przy nich taka malutka....


Jest i zieleń. 


Ze słońcem na czubku. 


Stamtąd przyszłam. 


Tam idę. 
Sprawdziłam na telefonie - tam już jest naprawdę koniec. No to dawaj, idę się przedzierać przez następne jagodziny. ;) 


sobota, 7 maja 2022

Borówczane Skały (10)

 Wędrówki wokół Borówczanych Skał ciąg dalszy. 


Ekhem.... Czy w tych jagodzinach są żmije? Pająki? Smoki? ;p 


Idę, im dłużej będę się zastanawiać nad fauną tych zarośli, tym trudniej będzie postawić krok do przodu! To jeszcze jedno zdjęcie na rozpęd ;p 


Tytanik!!!!! 


No nie mam racji? 


Jarzębinka na nim urosła. 


Następny etap zakończony. Dotarłam do głazu, na którym mogę chwilę odpocząć i znów parę zdjęć zrobić. Widać koniec tej części Skał. Mam nadzieję, że jest to jednocześnie koniec ich w ogóle i zrobię skręt na wschód. I mam nadzieję, że tam dalej będzie się łatwiej szło, chociaż na czym tę nadzieję opieram, to nie wiem. ;) 


czwartek, 5 maja 2022

Borówczane Skały (9)

 Gotowi na masę skał? 


Jestem pod częścią wystawioną na zachód. Będę obchodzić dookoła. 


Drogi oczywiście nie ma. Są skały, kamienie, trawy i jagodziny. 


Przemieszczam się powolutku, ostrożnie stawiam nogi i robię zdjęcia. 


Jest dosyć stromo, cały czas idę wygięta na jedna stronę, tym bardziej uważam. 


A jarzębinka urosła. :) 
Tu musiałam się trochę wycofać, zejść niżej i dopiero udało mi się pójść dalej. 


Następny etap Borówczanych Skał wygląda tak. 
Na górę nie wchodziłam. Kusiło, ale pierwsza wizyta i tak była ekscytująca, bez wspinania się. ;) 


poniedziałek, 2 maja 2022

Borówczane Skały (8)

 No to jesteśmy na Borówczanych Skałach. 


Jak już doszłam, to stanęłam w jednym miejscu odpocząć, bo aż mi się kolana trzęsły. 


Ze Szrenicą w tle. 


No dobra - plan jest taki, że obejdę je dookoła. W końcu nie wiadomo, czy jeszcze kiedyś tu dotrę, trzeba wykorzystać do maksimum. 


Skała z bliska. Na horyzoncie Kopalnia Stanisław. 


Ze skałą twarzą w twarz. 


Ta lewa wygląda jak Jabba The Hutt. ;)