poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Górą Szklarskiej Poręby (3)

No to zaglądamy do sztolni pirytu.


Z tej dziury wyleciał kiedyś nietoperz.


Wracamy z powrotem na szlak.


Jeszcze 10 minut spaceru i jesteśmy na Zakręcie Śmierci.


Zazwyczaj jestem zbyt zmęczona albo mam jeszcze przed sobą długą drogę i nie eksploruję dokładnie tego miejsca. Ale tym razem było inaczej.


Weszłam wszędzie gdzie się dało, a dało się wszędzie.


I stamtąd to dopiero były widoki!


Stojąc przy asfalcie nie widzi się jednak tak dobrze, drzewa zaczynają przesłaniać.


A z czubka widać pięknie. :)

18 komentarzy:

  1. Widać tym razem było inaczej:) Urozmaicenie fajna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. to prawda, zakręt śmierci, może, z nazwy, nie brzmi zachęcająco ale widok z góry ma piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że w zasadzie nikomu się nie chce włazić na górę, zostają przy jezdni, ewentualnie wchodzą na platformę widokową. ;)

      Usuń
  3. Widoki jak zawsze robią wrażenie :D Super fotki :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. następnym razem jedziemy do Szklarskie Poręby:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz, patrząc na Szklarską Twoimi oczami, odkrywam zupełnie inny obraz tego pięknego miejsca. Ciekawszy. Aż chce się tam wracać!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń