To co, wspinacie się dalej ze mną?
Odkąd zaczęło być "widać widoki" to szło mi się zdecydowanie lepiej.
Tak trochę na zasadzie "Jeszcze 10 kroków i zobaczę co teraz będzie widać".
A że widać było cudownie, to robiłam kolejne 10 kroków.
Bardzo dobrze robiła mi też świadomość jak już jestem wysoko, wydawało mi się, że już za chwilę powinnam być na szczycie.
Przez jakiś czas towarzyszył mi samolocik, który kręcił kółka.
Potem przeczytałam, że w Libercu jest aeroklub.
Trochę miałam wątpliwości, gdzie ja w zasadzie jestem, bo wchodziłam jakąś trasą narciarską, bez żadnych oznaczeń. Ale słusznie rozumowałam, że trzeba wejść na górę, a potem się zobaczy. ;)
I tym sposobem znalazłam się przed ostatnim pionem.
A ja postaram się do Ciebie zdążyć
OdpowiedzUsuńMasz tak blisko do nieba
Ooo, piękne określenie. :)
Usuńtuptałabym i tuptała:D
OdpowiedzUsuńNa pewno byś szybciej ode mnie tuptała. :)
Usuńponoć tam jest fajna górka na narciarskie szaleństwa :)
OdpowiedzUsuńNa pewno. Czułam pod butami. :)
UsuńHmmm ja bym chyba spanikowała lekko, że nie wiem w sumie gdzie jestem. No ale logika dobra - wyjść na górę i się rozglądnąć;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)
Bo z góry lepiej widać. :)
UsuńTo mi się podoba. Znów jestem z Ciebie dumny! ;)
OdpowiedzUsuńCieszę się. :)))))
UsuńA wiesz co zrobilam przedwczoraj? Przyszłam od wyciagu na Kopę do Szklarskiej górami. :)))))
Brawo, rozwijasz się. :) Co prawda szlak grzbietowy na tym odcinku do trudnych nie należy, ale odległości nabijasz coraz większe. Następnym razem wystartuj z Przełęczy Okraj. Będziesz mieć świadomość, że grzbietem przedreptałaś prawie całe Karkonosze. :)
UsuńTo już za trudne wyzwanie. Tę część szłam 9h. To od Okraju by mi dnia nie starczyło. Szlak jest naprawdę łatwy, tylko kilka podejść i zejść za Odrodzeniem. Gdyby był trudniejszy, to bym nie dala rady. Czlowiek się niestety zdrowszy (ani młodszy) nie robi. Ale co wymarzyłam - spełniłam. :))))
UsuńPiękne widoki :D Wśród takiej przyrody aż miło przebywać :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Niech żyje Matka Natura. :)
UsuńZe szczytu wzgórza pięknie wygląda naturalna sceneria. Oglądany ze szczytu góry na pewno będzie wyglądał spektakularnie.
OdpowiedzUsuńUwielbiam też trekking tak samo jak Ty 😊.
You will see all the sights, I am going to show each photo and then some films as well. :)
Usuńależ sielanka !!!
OdpowiedzUsuń:)
UsuńFakt - takie czyste i przejrzyste powietrze w górach zdarza się dość rzadko. Na pewno spiekłaś się wtedy na raka ;)
OdpowiedzUsuńA wcale nie. Zawsze sue smaruję filtrem 50. :)
UsuńTak w stronę nieba to ja bym chętnie potuptała
OdpowiedzUsuń:)
UsuńOj tak, dla takich widoków warto wspinać się wyżej i wyżej... Wieki nie byłam w żadnych górach :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńŻałuję, że tam nie dotarłam.
OdpowiedzUsuńSwietne ujecia, szczególnie samolocik. Wspinamy się, wspinamy. Mam pytanie, ty też tak sama wszędzie jak ja wędrujesz? :) ja nabralam ochoty po ostatnim Lubaniu.
OdpowiedzUsuńTak, sama chodzę. :)
Usuń