Idziemy dalej!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wlastimil Hofman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wlastimil Hofman. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 sierpnia 2021
poniedziałek, 23 sierpnia 2021
Pętelka po Szklarskiej Porębie (2)
Dziś obejrzymy dokładnie Park Sztaudyngera.
A z prawej strony odbija się wspomniana przeze mnie w poprzednim wpisie szkoła.
piątek, 18 września 2020
Spacer (1)
Wyruszając do centrum Szklarskiej Poręby przechodzę ulicą Stromą i mijam tam bardzo miły dom.
Tego dnia dodatkowo była tam też kot! Widzicie?
Po drugiej stronie doliny, niedaleko Szkoły Mistrzostwa Sportowego jest Park Sztaudyngera. W zeszłym roku były to dopiero początki organizacji.
wtorek, 16 czerwca 2020
Izerska połowa Szklarskiej Poręby (2)
Mostek na Czeskiej Strudze.
Tutaj zawsze robię przystanek, siedzę, słucham, macham nogami w wodzie. :)
Drzewo z brodą. :)
Dom malarza, Wlastimila Hofmana. Można zwiedzać.
Tablica informacyjna.
Widok na Karkonosze z punktu widokowego Złoty Widok. (trzy razy słowo widok w jednym krótkim równoważniku zdania, chyba mi tu coś nie wyszło ;p)
Złoty Widok bardzo się zmienił w ciągu tego roku, jak pojadę teraz , to już nie ujrzę drucianej "barierki", ani drewnianych rozsypujących się ławek. Będą za to leżaki... I wiecie co? Chyba wcale mi się ta zmiana nie będzie podobać. Bo na pewno będą tam jednocześnie tłumy nibyturystów. :/
Grób Karkonosza - przystanek na Szlaku Walońskim. Grób jest po drugiej stronie ścieżki. Już go kiedyś pokazywałam.
Dzisiejszą część kończymy Chybotkiem.
Nawet ktoś tam się na szczycie chybocze. ;)
Tutaj zawsze robię przystanek, siedzę, słucham, macham nogami w wodzie. :)
Drzewo z brodą. :)
Dom malarza, Wlastimila Hofmana. Można zwiedzać.
Tablica informacyjna.
Widok na Karkonosze z punktu widokowego Złoty Widok. (trzy razy słowo widok w jednym krótkim równoważniku zdania, chyba mi tu coś nie wyszło ;p)
Złoty Widok bardzo się zmienił w ciągu tego roku, jak pojadę teraz , to już nie ujrzę drucianej "barierki", ani drewnianych rozsypujących się ławek. Będą za to leżaki... I wiecie co? Chyba wcale mi się ta zmiana nie będzie podobać. Bo na pewno będą tam jednocześnie tłumy nibyturystów. :/
Grób Karkonosza - przystanek na Szlaku Walońskim. Grób jest po drugiej stronie ścieżki. Już go kiedyś pokazywałam.
Dzisiejszą część kończymy Chybotkiem.
Nawet ktoś tam się na szczycie chybocze. ;)
piątek, 13 września 2019
Po izerskiej stronie Szklarskiej Poręby
Najczęściej odwiedzaną atrakcją jest chyba jednak Chybotek.
Trzeba się mocno natrudzić, żeby zrobić zdjęcie bez ludzi lub prawie bez ludzi, bo kto żyw włazi na górę, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście się chyboce. ;)
Grób Karkonosza przez długi czas był niezauważalny, ale od pewnego czasu przy ścieżce naprzeciwko stoi tablica, więc ludzie się rozglądają o co chodzi i znajdują płytę z napisem Rubezahl.
Tuż obok jest Złoty Widok.
Podziwiamy panoramę Karkonoszy.
Idąc dalej niebieskim szlakiem trafiamy na dom Wlastimila Hofmana, malarza symbolisty związanego ze Szklarska Porębą. Można zwiedzić w środku.
Poznajecie to miejsce? ;)
Tak, to jest ta sama strzałka, przy której złapałam ślimaka w trasie i ozdobiłam lewą stronę mojego bloga. :)
Tym razem bez ślimaka, chyba wystraszyli go wszyscy uczestnicy gry terenowej wykonujący polecenie z kartki. ;)
Trzeba się mocno natrudzić, żeby zrobić zdjęcie bez ludzi lub prawie bez ludzi, bo kto żyw włazi na górę, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście się chyboce. ;)
Grób Karkonosza przez długi czas był niezauważalny, ale od pewnego czasu przy ścieżce naprzeciwko stoi tablica, więc ludzie się rozglądają o co chodzi i znajdują płytę z napisem Rubezahl.
Tuż obok jest Złoty Widok.
Podziwiamy panoramę Karkonoszy.
Idąc dalej niebieskim szlakiem trafiamy na dom Wlastimila Hofmana, malarza symbolisty związanego ze Szklarska Porębą. Można zwiedzić w środku.
Poznajecie to miejsce? ;)
Tak, to jest ta sama strzałka, przy której złapałam ślimaka w trasie i ozdobiłam lewą stronę mojego bloga. :)
Tym razem bez ślimaka, chyba wystraszyli go wszyscy uczestnicy gry terenowej wykonujący polecenie z kartki. ;)
niedziela, 12 sierpnia 2018
Wlastimil Hofman
Pisałam już o nim kiedyś. Malarz, który spędził wiele lat w Szklarskiej Porębie. Można zwiedzać jego dom.
Oprowadza bardzo miła pani i jeszcze milsza nastolatka. :)
I można między innymi zobaczyć jego warsztat pracy.
Oprowadza bardzo miła pani i jeszcze milsza nastolatka. :)
I można między innymi zobaczyć jego warsztat pracy.
środa, 8 sierpnia 2018
Kościół Bożego Ciała
Stoi przy ulicy Wyszyńskiego. Na górce, więc jest dobrze widoczny z każdego prawie miejsca w Szklarskiej Porębie. Może służyć za punkt orientacyjny. ;)
Kościół p.w. Bożego Ciała oo. Franciszkanów został wybudowany w latach 1884-86 w stylu neoromańskim, ufundowany przez Schaffgotschów. Wewnątrz obrazy i sztandary namalowane są przez Wlastimila Hofmana, związanego mocno ze Szklarską. Został zresztą pochowany na pobliskim cmentarzu. Obraz umieszczony w ołtarzu głównym to "Chrystus z Eucharystią" na tle Szrenicy.
Wokół kościoła są rozmieszczone stacje drogi krzyżowej, ładne to wygląda na tle lasu.
Przynajmniej raz przy każdej wizycie przechodzę koło tego kościoła w drodze na Sowie Skały.
sobota, 7 lipca 2018
Szklarska w cztery dni (4)
Drugiego dnia ruszamy na drugą stronę Szklarskiej Poręby, w Góry Izerskie.
Wchodzimy ulicą Franciszkańską i rzucamy okiem na Szrenicę.
Na końcu Franciszkańskiej mamy do zobaczenia klasztor Franciszkanów, cmentarz z grobem Wlastimila Hofmana i ...
... kościół Bożego Ciała.
Idziemy sobie niebieskim szlakiem...
... i dochodzimy do Sowich Skał.
To ja tam jestem na czubku. :D
Dalej mamy dom - muzeum Wlastimila Hofmana....
... Złoty Widok i Chybotka, którego zdjęcia tym razem nie będzie. ;)
Możemy potem zrobić sobie przerwę obiadową w Chacie Izerskiej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















































