Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Park Sztaudyngerowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Park Sztaudyngerowski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 kwietnia 2024

Marzec w Izerach (17)

 Wracam wracam...


Żółta dżdżownica pociągu. 


Dolina Szczęścia i kościół Bożego Ciała. 


To samo, w poziomie. Widać Szrenicę. 


Trochę fraszek z Parku Sztaudyngerowskiego, uśmiejcie się. :) 


Jan Izydor Sztaudynger. 

W parku swojego imienia. 

Koniec wyprawy! 


czwartek, 7 marca 2024

Marzec w Izerach (2)

 Niby to ta sama trasa co zawsze, ale proszę - znów jest coś nowego. 


Tuż za Parkiem Sztaudyngera czekała na mnie ta niespodzianka. 


Faktycznie, stoją. Leżą. Nie, jednak stoją ;) 


Mijam Kościół Bożego Ciała. Jeszcze liści nie ma, nie zasłaniają. 


Skały jednakowo omszałe o każdej porze roku. 


I już jesteśmy na Sowich Skałach. 


wtorek, 5 marca 2024

Marzec w Izerach (1)

 Cofam się do marca 2021 aby pokazać Wam trochę zdjęć z tej wyprawy, poniekąd zimowej, choć akurat ten dzień w Izerach był raczej przedwiośniem. 


Widok spod Trollandii. 


Jest śnieg. 


Szrenica. 


Karkonosze w śniegu. 


A tu czyste przedwiośnie. 


poniedziałek, 23 sierpnia 2021

Pętelka po Szklarskiej Porębie (2)

 Dziś obejrzymy dokładnie Park Sztaudyngera.


Na środku Słup Pokoju. 


Opis do niego. 


Ciąg dalszy. 


Fraszki pana Jana. 


Tak wyglądał. Rysował znany w Szklarskiej Porębie artysta. 


Trochę informacji. 
A z prawej strony odbija się wspomniana przeze mnie w poprzednim wpisie szkoła. 


Przesłanie. 

sobota, 21 sierpnia 2021

Pętelka po Szklarskiej Porębie (1)

 Na początek pobytu to dobra propozycja. 

Zaczynam od rzucania okiem na staw przy Mariankach. 


Schodzę na skróty przez Marysin podziwiając Wysoki Kamień w oddali i przechodzę na drugą stronę doliny, gdzie Franciszkańską udaję się pod górę.


Ten park to całkiem nowa nowość. ;) 


Ładnie w nim. Naprzeciwko jest szkoła sportowa, pewno to oni dbają. 

piątek, 18 września 2020

Spacer (1)

Wyruszając do centrum Szklarskiej Poręby przechodzę ulicą Stromą i mijam tam bardzo miły dom. 



Tego dnia dodatkowo była tam też kot! Widzicie? 

Po drugiej stronie doliny, niedaleko Szkoły Mistrzostwa Sportowego jest Park Sztaudyngera. W zeszłym roku były to dopiero początki organizacji. 



Mijam Kościół Bożego Ciała. 



Ścieżka dydaktyczna to zawsze dobry pomysł dla turystów. 



Ale ja prosto na Wysoki Kamień. 



Nawet nie wiem kiedy mi droga minęła i już prawie jestem. 



Może dlatego, że ta trasa tak mi dobrze znana. Dlatego też wybrałam ja na spacer! 



I proszę bardzo - już na szczycie. 



Tę wieżę buduje sam, własnymi rękoma właściciel schroniska na Wysokim Kamieniu. Co roku patrzę, ile już udało mu się zbudować. Zapamiętajcie ten widok (2019) żeby porównać, jak za jakić czas pokażę najnowszą wersję. :)