sobota, 28 maja 2022

Powrót z zimowych Śnieżnych Kotłów (3)

 Zmierzam w stronę Szrenicy. 


Śnieg w cieniu, słońce za chmurami. 


Dużo śniegu i choinki. 


Coraz więcej chmurek. 


Oglądam się za siebie. Łabski Szczyt w słońcu. 


Patrzę przed siebie - cień zachodzi na Szrenicę. Przyspieszam ;) 


Jeszcze trochę śniegu. 


Zdążyłam na wyciąg, mam jeszcze czas na zrobienie zdjęć grupie choinek. 
A następnego dnia jak się obudziłam, świat był w chmurach, mgle i śniegu. Bardzo się cieszyłam, że poprzedniego dnia taka wyprawa mi się udała - następnego dnia widoków już by nie było. 


14 komentarzy: