Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomnik cesarza Wilhelma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomnik cesarza Wilhelma. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 czerwca 2024

Śnieżka - Szrenica (36)

 Wracam, wracam... 


I już minęłam Wielki Szyszak. Na czubku pomnik cesarza Wilhelma. 


Za chwilę będę nad Śnieżnymi Kotłami. 
Jeszcze jacyś pojedynczy ludzie są. 


Bez ludzi ;p 


Z wyjątkowymi ludźmi. 
Tak, tak, dobrze widzicie, sesja ślubna. :) 


Od lewej Łabski Szczyt, w oddali Szrenica, na czubku schronisko. 

Więcej zdjęć z tej wyprawy nie mam, bo już byłam za bardzo zmęczona. 

Ale doszłam!!! 

Pokonałam całą trasę od podnóża Śnieżki (przy Kopie) , do podnóża Szrenicy (zeszłam przez schronisko Pod Łabskim Szczytem. 

Bardzo byłam z siebie dumna, a moi gospodarze jak mnie zobaczyli z balkonu to zaczęli krzyczeć i bić mi brawo :))) 


poniedziałek, 24 czerwca 2024

Śnieżka - Szrenica (35)

 Na początek miniemy Czeskie Kamienie. 


To one, na pierwszym planie, już niedaleko. 


Za nimi Wielki Szyszak z pomnikiem cesarza Wilhelma oraz przekaźnik RTON nad Śnieżnymi Kotłami. 


Dotarłam. 


Zdjęcie zrobione przy Czeskich Kamieniach. 


Dalej w drogę, bo już późne popołudnie! 


czwartek, 12 października 2023

Góry i doliny (4)

 Jestem na Wielkim Szyszaku. 


Śnieżka w oddali. 


Idę do pomnika.


Ruiny pomnika cesarza Wilhelma. 


Kawałek rzeźby z czubka.


Mam wrażenie, że któregoś roku przyjadę i już tego pomnika w ogóle nie będzie...


piątek, 16 czerwca 2023

Śnieżna jazda obowiązkowa (11)

 Trzeba iść dalej!


Jeszcze ostatnie zdjęcie z tego miejsca. 


Chmury pływają po Kotlinie Jeleniogórskiej. 


Oto moja ścieżka. Na wprost Wielki Szyszak z pomnikiem cesarza Wilhelma. 


 Kolejne urwisko. 


Urwisko z przekaźnikiem. 


wtorek, 6 czerwca 2023

Śnieżna jazda obowiązkowa (6)

 Ruszam na spacer dookoła Kotłów. 


Urwisko z chmurkami w dole. 


Stawki z innej perspektywy. Pierwszy trochę się chowa. 


Obrośnięte na zielono. 
Na czubku maleńki pomnik Cesarza Wilhelma na Wielkim Szyszaku. 



Ludzie wędrują. 


Samolot leci nad przekaźnikiem. 


środa, 31 maja 2023

Śnieżna jazda obowiązkowa (3)

 Jesteście gotowi na Śnieżne Kotły? 


Żeberka. 


Małe ludziki nad wielką dziurą. 


Na czubku maleńki punkcik - to pomnik cesarza Wilhelma na szczycie Wielkiego Szyszaka. 


Kotły w środku. 


Zbliżenie na Śnieżne Stawki. 


poniedziałek, 17 października 2022

Skały w wielu odsłonach (6)

 Jeszcze jesteśmy dziś nad Śnieżnymi Kotłami, ale cały czas stawiamy jedną nogę przed drugą i do przodu. ;) 


Kolejne skały - Wielki Szyszak. Czyli Velke Kolo. 


Z pomnikiem cesarza Wilhelma na czubku. 


A tu piękny okaz skały. Zwisa sobie nad Śnieżnymi Kotłami. 


A ten okaz sobie wisi nad Szklarską Porębą. 


A tu oba okazy w duecie. 


niedziela, 17 stycznia 2021

Idziemy na Welke Kolo (4)

Tak jak napisane na prawym pasku - na tym blogu wszystkie zdjęcia są moje. 

Postanowiłam jednak zrobić wyjątek, ponieważ już kolejna osoba przy wpisach o Szyszaku pyta, co było na tym pomniku i jak wyglądał kiedyś. Więc proszę. 

Zdjęcie jest stąd :

Pomnik na zdjęciu z albumu uczestnika Niemieckiego Święta Sportu i Gimnastyki (wycieczka w góry).


Dodał: Paweł Duma° - Data: 2015-06-17 19:58:51 - Odsłon: 1694
lipiec 1938

  Pomnik cesarza Wilhelma I (ruina) - zdjęcia (polska-org.pl) 



Tak wyglądała kiedyś obecna ruina. 


To jeszcze raz dla przypomnienia fragment rzeźby z góry. 


I resztki tablicy. 

A teraz pora na widoki z góry. 


W dole Jelenia Góra. 


Chmury i pagóry. 


To teraz sobie poleżę. 


I popatrzę na świat z perspektywy żaby. 


Jak tak leżę na Wielkim Szyszaku i nie słyszę niczego oprócz wiatru, ptaków i owadów, to mam wrażenie, że jestem sama na całej ziemi... 


piątek, 15 stycznia 2021

Idziemy na Welke Kolo (3)

Z drogi na szczyt Wielkiego Szyszaka spoglądam na Śnieżne Kotły z przekaźnikiem. 


A tam już pomnik cesarza Wilhelma się pokazuje - szczyt! 


Przekaźnik zza kępy zieloności. 


Coraz bliżej. 


Słupek graniczny na szczycie. A tam w tle - Śnieżka! 


Na szczycie wrzosy i kamienie. 


Pomnik z bliska, na pierwszym planie kawałek rzeźby orła ze szczytu.


Tu była tablica. 


Siadam i odpoczywam. :)