czwartek, 7 kwietnia 2022

Kamień Zofii - Jakuszyce (3)

 Schodzimy dalej czerwonym szlakiem w kierunku Stacji Turystycznej Orle.


Kobyła. 


Rozlewiska na Kobylej Łące. 


Duuuuużo szyszek. 


Kamionek. 


Kamionek z mostu. 
Widać jak robię zdjęcie ;p 


A to już Izera! :)


wtorek, 5 kwietnia 2022

Kamień Zofii - Jakuszyce (2)

 Teraz będzie postój. 


Bo już Chatka Górzystów. 
Jak zawsze w oblężeniu. 


Mimo to udało się dostać naleśnika. :) 
Konsumpcja na zewnątrz, w środku tłum. 


Po jedzeniu idziemy dalej. Ale jeszcze daleko do Szrenicy! A jak blisko siebie Szrenica i Śnieżne Kotły z tej perspektywy!
 

Most na Kobyłce. 


Kobyłka. 


Też, tylko w innym ujęciu. 


niedziela, 3 kwietnia 2022

Kamień Zofii - Jakuszyce (1)

 No to ruszamy na przestrzał przez Izery! 


Kamień Zofii zostawiamy za plecami, wzrok utkwiony w pasmie Karkonoszy. 


Daleko widać....


Choinka cudak na Polanie Izerskiej.


Zakręcamy i teraz w stronę Chatki Górzystów marsz. 


Skałki na.... ? To chyba Krowia Kopa, ale głowy nie dam. Ktoś? Coś? 


Pojawił się asfalt, znaczy Chatka Górzystów niedaleko. Będzie jedzonko. ;)


piątek, 1 kwietnia 2022

Mumlava w ruchu

 W 2021 roku nakręciłam sporo filmików z Mumlavą w roli głównej. Czas się nimi podzielić z Wami, moimi czytelnikami. 


Mini kaskada. 


Płynne złoto. 


Siedzę sobie przy Czarcim Oku.


niedziela, 27 marca 2022

Jaszczur

 Wiecie już na pewno, że lubię jaszczurki. 


Tę spotkałam w okolicach Wodospadu Panczavy. 


Zbliżenie, żeby można było podziwiać lepiej te śliczne łapki. :) 


piątek, 25 marca 2022

Konsumpcja

 Gdzieś w Izerach...


Na początku ostrość mam trochę nie tam gdzie trzeba, ale potem widać już bardzo ładnie. To filmik z czasów kiedy odkrywałam uroki nagrywania gór, ale jeszcze nie do końca wiedziałam jak to zrobić. :) 

środa, 23 marca 2022

Stóg Izerski pod znakiem konia (2)

 Widoki z platformy widokowej na górze Smrk są wspaniałe. 


Miasteczko. 


Na błękitno. 


Z zielonym. 


No a po zejściu na dół - oczywiście znów KOŃ. 
Z psem :) 


Wyszedł z krzaków i ładnie pozuje. :) 


Pora ruszać, Izery są szerokie, droga przed nami daleka. :) 

P.S. Jest to tysięczny wpis na moim blogu. :)))


poniedziałek, 21 marca 2022

Stóg Izerski pod znakiem konia (1)

Pewnego dnia pojechaliśmy z dwójka znajomych do Świeradowa z zamiarem przejścia przez Izery na wskroś. 


Wjechaliśmy gondola na Stóg Izerski. (znów się odbijam w szybie ;p) 

Piękny widok na dół, po prawo górna stacja kolejki gondolowej, a troszkę bliżej środka widać jedną z gondolek podążających w górę. 

Schronisko na Stogu Izerskim. 

Stamtąd, przez Kamień Zofii, poszliśmy na Smrk, pod wieżę widokową.
Staliśmy tam chwilę rozważając kto wchodzi na górę, kto zostaje, a ja nagle stwierdziłam, że chyba mam omamy. 

Oczom moim ukazał się bowiem wystający zza krzaków koński zadek. Na wysokości 1124m npm. 


Nie znikał przy bliższych oględzinach, co więcej, moi towarzysze wędrówki upewnili mnie, że oni też go widzą. ;) 

Ale skąd tam koń??? 


Okazało się, że koń przytaszczył na górę przenośną budę z jedzeniem. A do towarzystwa miał jeszcze psa. Pies spał, koń chodził luzem.  


 I okazał się przebojem tej części wyprawy, po wejściu na wieże widokową też miał sesję. ;) 


sobota, 19 marca 2022