Jeszcze jedna porcja tego cuda, jakim jest Wodospad Mumlavy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skocznia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skocznia. Pokaż wszystkie posty
piątek, 4 września 2026
piątek, 4 lutego 2022
Liberec (1)
Pewnego pięknego dnia zdecydowałam, że czas na drugie zwiedzanie Liberca. Trochę spokojniej, bo więcej już na jego temat wiedziałam. Plus nie zapomniałam zabrać pieniędzy i karty kredytowej jak za pierwszym razem. ;p
piątek, 10 grudnia 2021
środa, 8 grudnia 2021
Harrachov (1)
Harrachov jest uroczym maleńkim miasteczkiem. Dwie ulice na krzyż, ale trochę atrakcji jest.
piątek, 25 października 2019
Wodospad, miasto i góra (7)
Uwaga wszyscy z lekiem wysokości! Trzymajcie się krzesła, bo dziś wjeżdżamy na górę!
Jesteśmy u podnóża Certowej Hory. Będziemy wjeżdżać tam na górę gdzie przecinka.
Oto wyciąg. Czteroosobowe kanapy, miękkie i wygodne. I zawsze jak wsiadam, to sobie łydkę przytrzasnę. ;)
Jedziemy! :)
Zbliżamy się do skoczni.
Budka komentatorów.
Rozbieg.
I już jesteśmy na górze. :)
Jesteśmy u podnóża Certowej Hory. Będziemy wjeżdżać tam na górę gdzie przecinka.
Oto wyciąg. Czteroosobowe kanapy, miękkie i wygodne. I zawsze jak wsiadam, to sobie łydkę przytrzasnę. ;)
Jedziemy! :)
Zbliżamy się do skoczni.
Budka komentatorów.
Rozbieg.
I już jesteśmy na górze. :)
środa, 23 października 2019
Wodospad, miasto i góra (6)
Był wodospad, pora na miasto.
Zaraz przy końcu (albo początku) trasy prowadzącej do Wodospadu Mumlavy znajduje się Muzeum Leśnictwa i Łowiectwa "Sindelka". W Harrachovie jest jeszcze Muzeum Górnictwa i Muzeum Szkła.
Potem można zrobić zakupy w sklepie z pamiątkami i wchodzimy do właściwego miasta, gdzie pierwszą rzeczą, która rzuca nam się w oczy jest oczywiście skocznia. Średnia, mała, a w tle wielka.
Pora coś zjeść! Polecam restaurację "Pod Jasanem".
Miła obsługa mówiąca po polsku, można zapłacić w złotówkach, spokojny wystrój i ....
Pyszne jedzenie. :) Knedle z jagodami i bitą śmietaną. Niebo w gębie. Zupa czosnkowa też bardzo dobra. :)
A potem spacer po Harrachovie, żeby spalić te kalorie. ;)
Zaraz przy końcu (albo początku) trasy prowadzącej do Wodospadu Mumlavy znajduje się Muzeum Leśnictwa i Łowiectwa "Sindelka". W Harrachovie jest jeszcze Muzeum Górnictwa i Muzeum Szkła.
Potem można zrobić zakupy w sklepie z pamiątkami i wchodzimy do właściwego miasta, gdzie pierwszą rzeczą, która rzuca nam się w oczy jest oczywiście skocznia. Średnia, mała, a w tle wielka.
Pora coś zjeść! Polecam restaurację "Pod Jasanem".
Miła obsługa mówiąca po polsku, można zapłacić w złotówkach, spokojny wystrój i ....
Pyszne jedzenie. :) Knedle z jagodami i bitą śmietaną. Niebo w gębie. Zupa czosnkowa też bardzo dobra. :)
A potem spacer po Harrachovie, żeby spalić te kalorie. ;)
piątek, 28 czerwca 2019
Pięciodniowa wyprawa pożegnalna (18)
Chwile przy wodospadzie mijają szybko, bo tam tak pięknie.
A potem zejście do Harrachova oczywiście. Skocznia zawsze dobrze się prezentuje.
Uliczka prowadząca najkrótszą drogą od skoczni do dworca.
Do stacji w Harrachovie jest daleko. Ale po drodze zmieniające się widoki i różne atrakcje.
Do Szklarskiej wróciłam pociągiem, jak zazwyczaj.
A następnego dnia pożegnanie z Owczymi Skałami.
Wjechałam na Szrenicę i poszłam w kierunku Hali Szrenickiej.
Na horyzoncie Izery i Kopalnia Stanisław.
I już jesteśmy na łąkach na Hali Szrenickiej.
A w dole Szklarska.
A potem zejście do Harrachova oczywiście. Skocznia zawsze dobrze się prezentuje.
Uliczka prowadząca najkrótszą drogą od skoczni do dworca.
Do stacji w Harrachovie jest daleko. Ale po drodze zmieniające się widoki i różne atrakcje.
Do Szklarskiej wróciłam pociągiem, jak zazwyczaj.
A następnego dnia pożegnanie z Owczymi Skałami.
Wjechałam na Szrenicę i poszłam w kierunku Hali Szrenickiej.
Na horyzoncie Izery i Kopalnia Stanisław.
I już jesteśmy na łąkach na Hali Szrenickiej.
A w dole Szklarska.
Etykiety:
Hala Szrenicka,
Harrachov,
Izery,
Karkonosze,
kopalnia Stanisław,
Owcze Skały,
skocznia,
Szklarska Poręba,
Szrenica,
Wodospad Mumlavy
poniedziałek, 16 lipca 2018
Szklarska w cztery dni (7)
Od Wodospadów Panczawy zagłębiamy się dalej na teren czeskich Karkonoszy.
Mijamy U Ctyr Panu, potem Karkonosove Snidanie.
Mamy po drodze różne strumyczki, a potem nadchodzimy wreszcie nad Mumlavę.
Można ułożyć własny stosik. Podobno spełnia marzenia. ;)
Widok Wodospadów Mumlavy sprawi, że zapomnicie o tym, jak bardzo bolą Was nogi, ramiona, jak Wam gorąco i jak bardzo jesteście wkurzeni na cały świat. ;)
Oglądamy sobie Harrachov.
Ze szczególnym uwzględnieniem skoczni. Można wjechać na Certovą Horę, żeby podziwiać z bliska to, co rano widzieliśmy z oddali. Bardzo satysfakcjonujące. :)
Polecam knedliczki z jagodami na kolację.
A potem bus miejski, na dworzec i do Szklarskiej pociągiem. Jako zdechlaki. ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































