wtorek, 17 grudnia 2019

Śnieżne Stawy (2)

Idąc czerwonym szlakiem mamy cały czas jeziorka w zasięgu wzroku.


A po prawej ręce skalne rumowiska Wielkiego Szyszaka.


Widać wyraźnie, że schodzimy w dół.


Widać ścieżkę prowadzącą na Śnieżkę. I samą Śnieżkę - ten czubeczek na horyzoncie.


Zejście jest dość trudne, ale wyobraźcie sobie podejście! Lubię się tu obejrzeć za siebie i pomyśleć "Dobrze, że nie idę w drugą stronę". ;)


I już rozdroże - Obniżenie Pod Śmielcem. Jak widać do Śnieżki jeszcze tylko 15 km. ;)


Tędy trzeba byłoby iść.


Ale my dalej w dół, też ładniutką ścieżką.


No bo stawy czekają! :)

niedziela, 15 grudnia 2019

Śnieżne Stawy (1)

Idziemy zrobić sobie odpoczynek nad wodą.


Po drodze - Łabski Szczyt.


Przekaźnik TV. Siadam zawsze na tym samym kamieniu odpoczywając przed ostatnim podejściem. I zawsze robię tu zdjęcie. ;)


Widok na zbocze Śnieżnych Kotłów. W oddali Wielki Szyszak z pomnikiem cesarza Wilhelma.


Tam idziemy. Dwa śliczne niebieskie oczka. :)


Tą ścieżką za niedługo będziemy wędrować.


Okrążamy urwisko Śnieżnych Kotłów.


Już po drugiej stronie, widok na przekaźnik nad przepaścią.


I dalej czerwonym szlakiem trawersujemy zbocze Wielkiego Szyszaka.

piątek, 13 grudnia 2019

Zjazd (2)

Jedziemy dalej w dół!


Na wysokości chmurek. ;)


W Szklarskiej widać coraz więcej.


Leśna przecinak na wyciąg.


Coraz niżej.


To ja. :)


Końcówka trasy narciarskiej. To tam czasem się wyleguję w weekend.


I już na dole. :)

środa, 11 grudnia 2019

Zjazd (1)

Uwaga!
Wsiadamy na wyciąg!


W dole Szklarska Poręba.


Po prawo Jelenia Góra.


Po lewo Izery.


Czarna trasa narciarska.


Pod górę już nikt nie jedzie...


Widok na Śnieżne Kotły w oddali, a bliżej nieco maleńki zielony dach schroniska Pod Łabskim Szczytem.

poniedziałek, 9 grudnia 2019

Kotel (13)

Kończymy dziś wyprawę na Kotel.


Plama słońca w dolinie.


Ciężko się rozstać z takimi widokami.


Każde spojrzenie jest inne, więc robię kolejne zdjęcia.


To jeszcze samo wnętrze Doliny Łaby.


I ostatni raz urwisko.


I pora wędrować do domu, bo droga daleka.


Fotogeniczne choinki. :)


Twarożnik w cieniu, Szrenica w słońcu.


Następnym razem wsiadamy na wyciąg w dół, więc naszykujcie się psychicznie ci z lękiem wysokości. ;)

sobota, 7 grudnia 2019

Kotel (12)

Jeszcze jedno zdjęcie Doliny Łaby w błękitach.


Wiszące skały.


Zza choinki.


Widok z Ambrożovej Wyhlidki.


Z jarzębinką.


A w dole ścieżka do Spindlerovego Młyna i Łaba.


Urwiste zbocza Doliny Łaby.


Wodospad Panczavy z boku.


I jeszcze jedno ujęcie.


Trochę się błyszczy. ;)

czwartek, 5 grudnia 2019

Kotel (11)

Popatrzymy jeszcze na Wodospad Panczavy?


Jest po prostu cudny!


A tu mi się udało pięknie Dolinę Łaby w tle uchwycić. :)


 I jeszcze w pionie. Super wygląda jako tło w telefonie. :)


Zagadka.
Takie samo, czy są jakieś różnice? ;)


Wchodzę z powrotem na ścieżkę, z której widać początek wodospadu.


Dolina Łaby we wszystkich odcieniach niebieskiego.


Prawie zawsze robię dwa ujęcia. Jedno na ekran komputera, jedno na telefon. :)


A teraz kierunek Labska Bouda.