Wracam z Jizerki inną drogą, kieruję się na Orle.
Trochę inny drogowskaz.
A to Most Karola na Izerze. Odpoczynek!
Zawsze siadam sobie tutaj na kamieniach, patrzę jak ludzie idą mostem i moczę się w Izerze. :)
Na moście.
Pod mostem - figura Jana Nepomucena.
Ścieżka w stronę Orlego.
Po drodze napotykamy skały. Nazywają się Granicznik, tak jak pobliski szczyt.
Jeszcze kilka kroków, wychodzimy z lasu i już widać Stację Turystyczną Orle.
Z Orlego spacerkiem wróciłam do Jakuszyc, złapałam pociąg do Szklarskiej Poręby i zakończyłam wyprawę :)








