Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Duch Gór. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Duch Gór. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 marca 2025

Ulubiona pętelka w dwóch pogodach (1)

 Na pierwszym miejscu mojej Karkonoskiej Listy Przebojów (cała po prawo) jest Kotel, a na drugim - Dolina Łaby. Nic dziwnego, że tak często tam wracam. 

Tego dnia pogoda dawała mało nadziei na piękne widoki, ale postanowiłam zaufać Duchowi Gór. 

Ponieważ miała to być odpoczynkowa pętelka, pozwoliłam sobie na wjazd wyciągiem. Dziś zapraszam na zdjęcia i filmy z tego wjazdu. 









No. 

To jak wjechałam, to idę na zielony szlak obejść skrótem Szrenicę. :) 


piątek, 10 marca 2023

Marcowa Szklarka (8)

 Na drodze do Starej Chaty Walońskiej. 


Nadal zaskakujący jest dla mnie ten marcowy krajobraz i jego kolory. 


Obrośnięte. 


I już jestem przy Starej Chacie Walońskiej. 


Duch Gór na pierwszym planie. 


A po drugiej stronie drogi tablica Dużej Trasy Sztaudyngerowskiej. Lubie je czytać. 


piątek, 24 lutego 2023

Marcowa Szklarka (1)

 Wyprawę do Szklarki rozpoczynam w centrum Szklarskiej. 


Rzeźba. 


Wystawa. 


Skwerek.... to było radio.... :( 


Usta dziennikarskie. 


Duch Gór w całej swojej okazałości. 


poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Izery wszerz (3)

 No to ciąg dalszy widoków z platformy widokowej na Smrku. 


Droga, która przyszłam. 


Chodzi się po dość prześwitującym podłożu. Nie dla osób z lękiem wysokości. 


Okno z widokiem i podpisami. Fantastyczna koncepcja!!!


I ciąg dalszy. :)


Napisy na drewnie. 


Dane "osobowe". 


Duch Gór i tu obecny.


Obok niego ławeczka, więc krótki odpoczynek, a potem trzeba wrócić do Kamienia Zofii i ruszać dalej. 


czwartek, 25 lutego 2021

Kotlina Jeleniogórska (3)

 W drodze powrotnej od Kaskad Myi zauważyliśmy grzybka. 


Jakby na nas czekał. 


Został delikatnie wyrwany i zaniesiony w prezencie naszej gospodyni.  


Niestety, okazał się skonsumowany przez robaczki w środku. 


Przy parkingu podziwialiśmy jeszcze wielkie głazy. 


Zatrzymaliśmy się na chwilę na skwerze, żeby zrobić zdjęcie kamiennemu Duchowi Gór. 
A potem dalej w drogę po Kotlinie Jeleniogórskiej. 


Przejeżdżaliśmy obok zbiornika Sosnówka. Zdjęcia przez szybę samochodu tylko. 


Może w tym roku się tam wybiorę na dłużej, pospaceruję i obfotografuję. :) 


poniedziałek, 6 lipca 2020

We mgle (2)

Przy mgle jest też fajne to, że wilgoć cudownie osadza się na roślinach.


A potem w pobliżu zamajaczyło schronisko Na Hali Szrenickiej.


Nie wchodziłam, ruszyłam dalej. wąska ścieżką w kierunku Owczych Skał.


Strumyczek zarośnięty.


Dobrze, że ścieżka z kamieni, bo można byłoby zabłądzić.


W tej mgle małe białe kwiatki wyglądają jak rozsypane koraliki.
I uwaga!
No stało się!
Mgła jak z horroru i w tej mgle COŚ....


Niedźwiedź? Duch Gór? Diabeł Rogaty?


Naprawdę mnie przestraszył!


Nawet z bliska wygląda groźnie, prawda? ;)

czwartek, 11 czerwca 2020

Szklarska Poręba

Takie dwa zdjęcia mam dla Was dziś.


Widok na Szklarska Porębę ze skwerku przy źródełku, w prawo Sikorskiego na Jakuszyce, w lewo Jedności Narodowej i samo centrum, w tle zamglone Karkonosze.


I Duch Gór na Skwerze Trójki. Ciężko mu zrobić zdjęcie, żeby nie chwycić reklam, straganów itp, ale jakoś mi się udało.

niedziela, 18 sierpnia 2019

Skwerek Trójki

Szklarska Poręba jest stolicą Trójki. W zasadzie zimową, ale Skwerek Trójki funkcjonuje całorocznie.


Można tam zobaczyć alejkę Trójkowych redaktorów.


Te tabliczki pokazują odciski ich ust.


Często bywają różne wystawy poświęcone współpracy Trójki i miasta Szklarska Poręba.


Poznaliście Marka Niedźwieckiego?
A tu Marcin Łukawski i Beata Michniewicz.


Wszystkiego pilnuje Duch Gór.


 Lubię posiedzieć na Skwerku. Ma tylko jedną wadę - jest bardzo nasłoneczniony...


poniedziałek, 10 grudnia 2018

Duch Gór


Oto on, w całej okazałości. 
Ten, który w ostatniej sesji zaparował gotowaniem całe Kotły. ;)


Zawsze najpierw idę się z nim przywitać jak przyjeżdżam. :)

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Czesko - polska pętelka (17)


Szarości i zielenie.


Wielka chmura osuwa się do Kotłów.


Duch Gór gotuje w Kotłach zupę. ;)
Stawiam na grzybową. ;)


Skały w chmurach.



Jedna góra skopała kołderkę, a druga nakryta po uszy. ;)


Nadciąga Apokalipsa... ;)


Lubię jak pogoda się tak zmienia. W ciągu kilku godzin można zrobić takie różnorodne zdjęcia. Ale rozkoszować się tym można tylko wtedy, jak się jest dobrze przygotowanym! Buty, coś ciepłego, peleryna od deszczu! Bez tego się nie ruszam. :)