Nadal zostajemy przy rzece Kamiennej i jej dopływach.
Można podziwiać tamy i oczka.
Jeszcze jeden grzybek.
Siedzę sobie na moście i macham nogami nad wodą. :)
I już "centrum" Jakuszyc. Po lewo ośrodek Biathlon, po prawo stacja kolejowa, na wprost Polana Jakuszycka, znana z Biegu Piastów wszystkim narciarzom biegowym.
Drogowskaz przy przystanku kolejowym złapany pod słońce.
A potem siedem minut w pociągu i jestem z powrotem w Szklarskiej Porębie.
Koniec wyprawy!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bieg Piastów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bieg Piastów. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 12 listopada 2019
środa, 5 września 2018
Do Jakuszyc przez Owcze Skały (11)
Niestety ostatni kawałek idzie się asfaltem, tuż przy śmigających obok ciężarówkach jadących do Czech. :/
Co roku mam nadzieję, że coś z tym zrobią - i doznaję zawodu.
Można oczywiście iść z powrotem do Szklarskiej piechotą, ścieżką rowerową wzdłuż torów kolejowych, ale jeśli ktoś nie ma już siły na kolejne siedem kilometrów i chce dojść do pociągu - pozostaje asfalt.
A to słynna Polana Jakuszycka, gdzie odbywa się Bieg Piastów.
A przy lesie taka kompozycja.
Kapliczka w zbliżeniu.
W Jakuszycach z infrastruktury jest tylko Biathlon. Kiedyś już pisałam o bardzo przeciętnym noclegu za wygórowaną cenę, więc nie będę się powtarzać. Zwłaszcza, że wtedy naprawdę nie bardzo miałam co ze sobą zrobić z powodu ścięgna Achillesa, więc dobrze, że w ogóle znalazłam miejsce do spania. ;p
Za to maja pyszną zupę pomidorową i jeszcze lepsze placki ziemniaczane z sosem czosnkowym. :)
Na tym kończę na dziś, bo na pewno wszyscy i tak pobiegli do kuchni po coś do jedzenia. ;)
Co roku mam nadzieję, że coś z tym zrobią - i doznaję zawodu.
Można oczywiście iść z powrotem do Szklarskiej piechotą, ścieżką rowerową wzdłuż torów kolejowych, ale jeśli ktoś nie ma już siły na kolejne siedem kilometrów i chce dojść do pociągu - pozostaje asfalt.
A to słynna Polana Jakuszycka, gdzie odbywa się Bieg Piastów.
A przy lesie taka kompozycja.
Kapliczka w zbliżeniu.
W Jakuszycach z infrastruktury jest tylko Biathlon. Kiedyś już pisałam o bardzo przeciętnym noclegu za wygórowaną cenę, więc nie będę się powtarzać. Zwłaszcza, że wtedy naprawdę nie bardzo miałam co ze sobą zrobić z powodu ścięgna Achillesa, więc dobrze, że w ogóle znalazłam miejsce do spania. ;p
Za to maja pyszną zupę pomidorową i jeszcze lepsze placki ziemniaczane z sosem czosnkowym. :)
Na tym kończę na dziś, bo na pewno wszyscy i tak pobiegli do kuchni po coś do jedzenia. ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)












