sobota, 17 września 2022

Zimowa wyprawa na Kamieńczyk (13)

Ciąg dalszy krainy lodu.  


Niesamowity jest. 


Teraz w poziomie, dla tych co oglądaja na komputerze. 


Inne światło. 


Lodowa jaskinia. 


 Dobra na upały. :) 



czwartek, 15 września 2022

Zimowa wyprawa na Kamieńczyk (12)

 Jesteśmy pod wodospadem. 


Zwały zamarzniętej wody. 


Stawik też zamarznięty. 


Sople. 


Cały wodospad. 


Kamienie maja brody z sopli. 


Łaciate. 


wtorek, 13 września 2022

Zimowa wyprawa na Kamieńczyk (11)

 Dziś wodospad w zbliżeniach.


Lodowe formacje.


Kłębowisko lodu. 


Fragment z soplami.


Wypłaszczenie. 


Tutaj płynie. 


Woda, lód, sople i narośle. 


niedziela, 11 września 2022

Zimowa wyprawa na Kamieńczyk (10)

 Jesteście gotowi? Bo dziś dojdziemy do końca wąwozu i popatrzymy na wodospad. 


Jeszcze trochę wody ze śniegiem w strumieniu. 


To już! Tam za skałą! 


Tadam!!!!!!!


O matko!!!! Lodospad!!!! Ale czad!!!! 


Coś niesamowitego. Płynie tam, gdzie lekko na brązowo zabarwione. 


Lód z wodą. Ale cudownie! 


piątek, 9 września 2022

Zimowa wyprawa na Kamieńczyk (9)

 Idziemy wąwozem w stronę wodospadu. 


Woda z lodem. 


Lodowy nawis. 


Bajorko w lodzie. 


Zwis lodowy ozdobny. 


Odpływ :) 


Ostre sopelki. 


środa, 7 września 2022

Zimowa wyprawa na Kamieńczyk (8)

 Jestem w wąwozie Kamieńczyka. 


Całkiem zaśnieżone. 


Idziemy po ażurowym chodniczku. 


Kamień zasopelkowany. 


Trochę płynie. 


Patrzcie jakie tam sople wiszą, cała kolekcja. 


Woda i lód. 


poniedziałek, 5 września 2022

Zimowa wyprawa na Kamieńczyk (7)

 Dziś nadal wąwóz Kamieńczyka w roli głównej.


Nawet siatka zabezpieczająca w śniegu. Lub szronie właściwie chyba. 


Schodzimy następny kawałek. Powoli i ostrożnie. 


Wąziutko. 


Jestem na dole. Patrzę, gdzie sobie Kamieńczyk płynie. Trochę wody jest, większość lodu. 


Czapy śnieżne i płynąca woda. 


I w poziomie. 


sobota, 3 września 2022

Zimowa wyprawa na Kamieńczyk (6)

 Dziś nadal jesteśmy na etapie schodzenia do wąwozu. 


Rozglądam się dookoła. 


Porównuje scenerię z tym, co znam z innych pór roku, głównie jednak lata. 


Schodzę wolniutko, schody ciut śliskie. 


Piękny widok na wąwóz. 


Tam w dole, gdzie ta biała kreska, powinien płynąć Kamieńczyk. No chyba cały nie zamarzł??? 


Ośnieżone drzewa. 


czwartek, 1 września 2022

Zimowa wyprawa na Kamieńczyk (5)

 Dotarłam w okolice wodospadu Kamieńczyka. 


Fotel. 


Tyle już zeszłam w dół do wąwozu. 


Na zakręcie. 


Patrząc w dół. 


Zaśnieżone. 


Pięknie wygląda :)