poniedziałek, 19 stycznia 2026

Październik na szlaku (12)

 Pominięta część 12 dziś :) 

Coraz bardziej w dół schodzę. 


Żółtawa brzoza. 


Żółte liście jak kropeczki na zielonej sukience. 


Przewrócone. 


Już jestem przy Kamiennej i oczywiście obowiązkowo krioterapia. ;p 


Uwielbiam to miejsce, mówię na nie źródła Kamiennej, choć same źródła są jednak nieco wyżej. 


2 komentarze:

  1. Ale to przewrócone drzewo ma urok :)
    Te "źródła kamiennej" to w ogóle rewelacja! Kusi, żeby tam przysiąść, odpocząć i wsłuchać się w naturę :)

    OdpowiedzUsuń