Idę Morką Drogą w stronę Mokrego Rozdroża.
Twarożnik widać. Troszeczkę.
Cudowna oblodzona i oszroniona tyczka.
Idzie się dość ciężko, ścieżka wąsko wydeptana, a w zasadzie mało wydeptana. Dobrze, że te tyczki są, to się nie zbłądzi.
Trochę lepiej widoczny Twarożnik przy czerwonym szlaku na Śnieżne Kotły, mijam go dziś dołem.
Ale zmroziło
OdpowiedzUsuńPorządnie. :)
UsuńI love ❤️ this. I love Winter, snow ❄️ and cold 🥶 weather. I don't like ice, though.
OdpowiedzUsuńBeautiful photos. ❤️
Ice might be dangerous....
UsuńLindas imagenes amo los paisajes nevados. Te mando un beso
OdpowiedzUsuńGracias :)
UsuńOj wspaniała sceneria
OdpowiedzUsuńTaaak. :)
UsuńWidzisz? Nawet choinka ma dosyć zimy! To pochylenie wyraża rozpacz, rozdarte serce i tęsknotę za odrobiną ciepła! Ta choinka szepce w ten sposób: "Dość już... Dość... Nie wytrzymam tak dłużej!".
OdpowiedzUsuńMasz rację, w koncu to zdjęcia z marca! Każdy już może mieć dość. ;p
UsuńCudowne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńTyczka stała się gruba i biała 😁
OdpowiedzUsuńWiedziałam, że zwrócisz uwagę na to cudo. :)
Usuń