Dziś zdjęcia z górnej częsci podejścia na Szrenicę od strony Hali Szrenickiej.
Wynartowane.
Gdzie oni pojechali????
Schronisko na Szrenicy na tle śniegowych chmur.
Nad Izerami jeszcze przebłyski błękitu. To białe po prawo to kopalnia Stanisław. W dole w centrum schronisko na Hali Szrenickiej. Tyle już pod górę weszłam.
Ośnieżone choinki i oblodzona tyczka.
Schronisko na Hali Szrenickiej w lekkim przybliżeniu.
Zima na 100 procent
OdpowiedzUsuńNawet na 200% :P
UsuńI pomyśleć, że ja Szrenicę widziałem jedynie w deszczu...
OdpowiedzUsuńTeż jest piękna, ale moim zdaniem najładniej jej w zimowej sukni. :)
UsuńBeautiful ❤️
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńPięknie!!!
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńOblodzona tyczka to znak, że sporo na minusie, lub że trochę wieje tym zimnym...
OdpowiedzUsuńTrochę wiało bardzo ;p Tym zimnym z tym mokrym. ;p
UsuńHermosos paisajes. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńPiękny klimat. I te ośnieżone choinki! :)
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńPiękne choinki w śniegu. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńA ja w tym roku zimą wybieram się nad morze . No cóż coś nowego, innego . Zobaczymy jak będzie.
OdpowiedzUsuńNa pewno pięknie. Moja kolezanka jeździ nad morze tylko zimą :)
UsuńWow, these photos really capture the crisp, quiet beauty of winter in the mountains. Makes me wonder what it’s like to trek that far up in the cold and still catch those glimpses of blue sky. Definitely inspires me to explore more of these hidden spots. www.melodyjacob.com
OdpowiedzUsuńIt is... undescribeable really. Like magic.
UsuńDrugie od końca zdjęcie jest epickie! WIdać biel śniegu i biel chmur :)
OdpowiedzUsuń:)))
Usuń