niedziela, 12 stycznia 2020

Dukt, ścieżka, droga (3)

Rozdroże na Izerskiej Hali.


Trasa od Chatki Górzystów do Orlego jest podzielona na odcinki proporcjonalne do odległości planet w Układzie słonecznym


Chatka już dość daleko.


Znów Jagnięcy Potok, ale teraz już większy.


Uwielbiam ten mostek. :)


Okazała izerska choinka.


Trawy spokojnie falują.


Niebo zachmurzone, ale deszczu się nie spodziewam.


I tak to się fajnie idzie. :)

36 komentarzy:

  1. Może odwiedzę Karkonosze w tym roku. Z osiem lat mnie już tam nie było!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękną pogodę miałaś na tej wycieczce. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ostatnim zdjęciu, to chyba kolejny totem Ducha Gór. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne fotki, ciekawy trip.
    Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Choinka naprawdę zjawiskowa :) I jaka zgrabna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie tam, szkoda tylko, że niema śniegi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ta droga jest jak autostrada - międzyplanetarna :P:)

    OdpowiedzUsuń
  8. That cottage is so beautiful , it is at such peaceful place. And that bridge toward is lovely. I have always time for you dear :) Thank you. Take care.
    New post on My Blog | Instagram | Bloglovin

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale tam pięknie. Tęsknie za takim wypadem ❤️

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie dziwie się że uwielbiasz ten mostek. Jest cudownie uroczy.ja to bym na pewno zrobiła tam masę zdjęć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pierwszy raz na niego trafiłam to tak było. A teraz za każdym razem też przynajmniej jedno robię. :)

      Usuń
  11. ach sielska anielska przestrzeń:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak cudnie u Ciebie. Chyba się zaraz tam teleportuje, otwieraj chatę, bo jestem szeroka w biodrach

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle cudowne miejsce Koleżanko. Lubię szum wiatru w górach, jak głaszcze trawę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieję, że wiosną uda mi się odwiedzić Karkonosze 😉

    OdpowiedzUsuń