Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skarbki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skarbki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 kwietnia 2019

Świeradów (9)

Zadowolona, bo z nowym zapasem wody, omijam z boku Izerskie Garby.


A w nich ukryta dobrze Kopalnia Kwarcu Stanisław.
Trochę wygląda to jak ogromna łódź podwodna wynurzająca się z wodorostów, nie uważacie? ;)


Ciekawy kompleks skałek po prawej stronie ścieżki. Zresztą czego jak czego, ale skałek w okolicy nie brakuje!


Po okrążeniu Kopalni Stanisław trzeba wykonać dość karkołomny manewr przedzierania się przez chęchy, oczywiście jeśli w ogóle się zauważy, że należy w nie skręcić. Potem dociera się do maleńkiej ścieżki, którą prowadzą szlaki wszystkich możliwych kolorów.


A na wprost, tam pomiędzy drzewami, widać zabudowania Kopalni. Wydaje się już bardzo blisko, ale tak nie jest. Pora była późna, przeszłam już 20km jeśli nie więcej, i nie zdecydowałam się wrócić. Stwierdziłam, że do trzech razy sztuka, za trzecim podejściem dotrę tam, choćby nie wiem co!
Dalej napotykamy kolejne grupy skałek o bardzo ciekawych nazwach. Ciężko dopasować daną skałę do nazwy na mapie, ale spróbuję.
Skarbki.


Skalna Brama. 


Wieczorny Zamek. 


No to dalej, bo słońce się zniża!

sobota, 10 czerwca 2017

Pierwszy raz przez Izery (4)


Niezła zawalidroga, co? ;)


Stoi na samym środku szlaku, więc szlak musi ją okrążać. Szlak, a właściwie szlaki, bo w tym miejscu idą już trzy razem: czerwony z Wysokiego Kamienia, zielony na Rozdroże Izerskie i niebieski, którym przyszłam ze Szklarskiej Poręby.
Jesteśmy już niedaleko kopalni Stanisław. Sporo w okolicy różnych skałek, są Skarbki, Narzeczeński Kamień, Skalna Brama i Wieczorny Zamek - który (wydaje mi się) jest własnie na zdjęciu.
I jesteśmy dość wysoko, szczyt nazywa się Zwalisko i ma 1047 m n.p.m.
A poza tym wszędzie było pełno pysznych jagód... :)