Kiedy po prawej stronie drzewa się przerzedzają, wtedy COŚ widać.
Panoramą bym tego nie nazwała, ale jest ładnie.
A patrząc na ziemię, mamy kolejne części składowe Kwisy.
Oraz bogate życie owadzie.
Z cyklu "ile pszczół zmieści się na jednym kwiatku".
Uwaga, gdzieś doszłam!
A jest to Rozdroże Pod Kopą.
Tak naprawdę tu się kończy Droga Panoramiczna, a dopiero teraz zaczynają się widoki. Taki paradoks.
Stóg Izerski, to białe coś górna stacja kolejki gondolowej.