Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Myia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Myia. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 lutego 2024

Podgórzyn - Przesieka (13)

 Dzisiejsze zdjęcia przenoszą nas dalej. 


Rzucamy zatem ostatni raz okiem na Kaskady Myi i ta samą droga wracamy do skrzyżowania. 


Oraz miejsca gdzie Myia wpada do Podgórnej. Skręcamy w lewo i ruszamy wzdłuż Podgórnej, pod prąd. 


Odpoczynek. 


Mini wodospad. 


Zielono i przezroczyście. 


poniedziałek, 19 lutego 2024

Podgórzyn - Przesieka (12)

 Dziś kolejna seria zdjęć Kaskad Myi. Jestem zachwycona tym miejscem, podchodzę bliżej nieco, od prawej strony.






Najchętniej bym tu cały dzień przesiedziała. :) 


sobota, 17 lutego 2024

niedziela, 11 lutego 2024

Podgórzyn - Przesieka (9)

 Dotarłam do Kaskad Myi. 


Wody nie za dużo, ale i tak jest pięknie. 


W poziomie. 


Głazy otaczające.


Ze słońcem. 


Z innej perspektywy. 


piątek, 9 lutego 2024

Podgórzyn - Przesieka (8)

  W Przesiece najpierw postanawiam iść do Kaskad Myi. 


 Myia to uroczy strumień, płynący zacienioną doliną. 


Wejście na górę. 


Niedaleko stąd jest ostrzeżenie o gniazdowisku żmij. Nie widziałam żadnej, i może dobrze. Nie boję się tych stworzeń, ale jakbym gdzieś nadepnęła przypadkiem wśród tych korzeni... 


Po drodze mnóstwo mini wodospadzików. 


I nie czuje się upału! 


środa, 7 lutego 2024

Podgórzyn - Przesieka (7)

 Dalej w drogę! Jest coraz bardziej gorąco...


Ocho, wychodzę z Podgórzyna. 


Ha, dotarłam do Przesieki. 


Witają mnie. ;) 
Po prawo zauważcie Ducha Gór. 


Słonecznik! Tam na górze, tak się skała nazywa. 


Nareszcie w cieniu. 

Myia sobie płynie. Pójdę w górę rzeczki, zobaczyć kaskadę. 


wtorek, 23 lutego 2021

Kotlina Jeleniogórska (2)

Jeszcze chwilkę odpoczywamy przy Wodospadzie Podgórnej.


 Po odpoczynku można ruszyć na krótki, dwudziestominutowy spacer do kolejnego wodospadu. 


Ale najpierw spotkanie z przyczajoną żabką. 


Chwilę idziemy wzdłuż Podgórnej, a potem skręcamy w prawo dwa razy  i wkraczamy na ścieżkę w kierunku Kaskady Myi. 


Myia płynie po prawo, a ścieżka czasem gwarantuje akrobacje. ;) 


Idzie się cieniem, więc nawet podczas największego upału jest to miłe miejsce. 


A oto już widać Kaskadę Myi. 


Mało wody, tamtego roku była okropna susza. :( 
Ale jest naprawdę piękna.