sobota, 19 września 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (39)

 Udaję się w stronę dworca kolejowego Harrachov


Prowadzi tam bardzo miła droga, choć jest dość daleko. 


Jesienne kolory.


Słońce przez drzewa. 


Wyjście z mroku. 


Zbliżam się już do dworca. 


Widok z pod dworca.


A tu już witają mnie Karkonosze w Szklarskiej Porębie, właśnie wysiadłam z pociągu. :) 

Koniec wyprawy!


18 komentarzy:

  1. Ależ piękne zakończenie tej jesiennej wyprawy! 🍂❤️ Uwielbiam takie wędrówki, gdzie sama droga staje się częścią przygody — jesienne kolory, promienie słońca przebijające się przez drzewa i ten moment „wyjścia z mroku” wyglądają przepięknie. 😊 A powitanie Karkonoszy w Szklarskiej Porębie po wyjściu z pociągu to już naprawdę cudowna klamra całej wyprawy. Dziękuję, że zabrałaś mnie ze sobą na tę wirtualną wędrówkę! 🥰🍁

    OdpowiedzUsuń
  2. Bella montañas. Te deseo un buen fin de semana. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  3. A druga ruchliwa? Bo bardzo ładna, tylko czy bezpieczna na spacery 🤔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie za bardzo. Tam już niewiele ludzi mieszka, zaraz się lasy zaczynają, więc mało samochodów jeździ i autobus na dworzec.

      Usuń
  4. Faktycznie, czuć już jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia świetne! To słońce przedzierające się przez drzewa i ten ognik obsypany, a właściwie oklejony owocami!!! Magia!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłem, widziałem... Też jesienią, żeby nie było, że narzekam. Ale pogodę miałem zdecydowanie gorszą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaczyna być piękna , kolorowa , górska jesień.

    OdpowiedzUsuń