Doszłam do Kamiennej.
Z basenem przeciwpożarowym po lewo.
Płynie Kamienna przez śniegi.
Ścieżka wąska, ale nadal jest.
Ale zasypało! W ogóle nie widać stawu!
Ekhem... normalnie to ten mostek jest jakby ze dwa metry nad poziomem gruntu.
Lubię takie niespodzianki. :)
So beautiful and soothing.
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńPięknota, zimowe Karkonosze zawsze wywołują u mnie nostalgię połączoną z cieniem zazdrości, bo zdrowie absolutnie mi nie pozwala na ryzyko zimowej wyprawy w góry. Nim moją zdolność do zimowego zwiedzania gór zniszczyła choroba i leczenie, ponad wędrowanie po śniegu przedkładałem jeżdżenie na nartach, i to nartach zjazdowych, więc interesował mnie tylko kierunek z góry na dół po przygotowanym stoku.
OdpowiedzUsuńJa jeszcze wciąż zimuję po górach, ale czuję, że i dla mnie nadchodzi kres. Tak jak już nie chodzę latem - za gorąco. Mój sezon chodzenia to wrzesień - czerwiec.
UsuńZima to niestety znów uderza, a ja już wiosny chcę
OdpowiedzUsuńPrognoza mówi, że chłodek do polowy maja.
UsuńNa zimę już nie mogę patrzeć 😅 tak bardzo tęsknię za prawdziwą wiosną ☺️ ale zdjęcia przepiękne ❤️
OdpowiedzUsuńDziś pięknie wygladają zaśnieżone Karkonosze. Polecam kamerkę internetową. :)
UsuńBellas imagenes. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuń:)))
Usuń