Doszłam do Kamiennej.
Z basenem przeciwpożarowym po lewo.
Płynie Kamienna przez śniegi.
Ścieżka wąska, ale nadal jest.
Ale zasypało! W ogóle nie widać stawu!
Ekhem... normalnie to ten mostek jest jakby ze dwa metry nad poziomem gruntu.
Lubię takie niespodzianki. :)
So beautiful and soothing.
OdpowiedzUsuń