Pewnego zimowego dnia zdecydowałam, że atakuje Owcze Skały od strony Jakuszyc. Bo od Hali Szrenickiej próbowałam i nie znalazłam wejścia. ;p Tak było zasypane.
Rano sypało wściekle, ale mi to w ogóle nie przeszkadzało, poza tym prognoza mówiła, że przestanie.
Ja zimą to tylko deska i ewentualnie wejść na morskie oko :D Niestety mam lęk wysokości i spadania więc zimowe atakowanie szczytów to nie moja bajka. Grunt to znać swoje ograniczenia xD Pozdrawiam ciepło! Miłego początku wiosny💛🌸 Angelika
Wow! Podziwiam za chodzenie w góry zimą :) Szlaki wyglądają wtedy przepięknie, ale i niebezpiecznie. Jednak widoki trzeba przyznać, że wynagradzają :) Pozdrawiam cieplutko!
I wróciła zima:) I to jaka, śniegu po pachy!!!
OdpowiedzUsuńU mnie wraca regularnie, parę razy do roku. ;p
UsuńAbsolutely gorgeous.
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńHermosas imagenes. Te mando un beso
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńJa zimą to tylko deska i ewentualnie wejść na morskie oko :D Niestety mam lęk wysokości i spadania więc zimowe atakowanie szczytów to nie moja bajka. Grunt to znać swoje ograniczenia xD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! Miłego początku wiosny💛🌸
Angelika
Dokładnie, komfort i bezpieczeństwo!
UsuńNa zdjęciach pięknie, na żywo ja bym jednak nie chciała, wolę ciepło ;)
OdpowiedzUsuńJa jestem zimnolubna :)
UsuńWow! Podziwiam za chodzenie w góry zimą :) Szlaki wyglądają wtedy przepięknie, ale i niebezpiecznie. Jednak widoki trzeba przyznać, że wynagradzają :) Pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuńJa sama siebie też podziwiam ;p
UsuńSłusznie! Możesz być z siebie dumna :)
Usuń:)))
Usuń