poniedziałek, 23 marca 2026

Owcze Skały zimą (1)

 Pewnego zimowego dnia zdecydowałam, że atakuje Owcze Skały od strony Jakuszyc. Bo od Hali Szrenickiej próbowałam i nie znalazłam wejścia. ;p Tak było zasypane. 


Rano sypało wściekle, ale mi to w ogóle nie przeszkadzało, poza tym prognoza mówiła, że przestanie. 


I przestało. 
Ale jak widać - droga zasypana potężnie. 


Po bokach nieskazitelny puch. 


Przydrożny rów. 


Skręcam. 


14 komentarzy:

  1. I wróciła zima:) I to jaka, śniegu po pachy!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hermosas imagenes. Te mando un beso

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zimą to tylko deska i ewentualnie wejść na morskie oko :D Niestety mam lęk wysokości i spadania więc zimowe atakowanie szczytów to nie moja bajka. Grunt to znać swoje ograniczenia xD
    Pozdrawiam ciepło! Miłego początku wiosny💛🌸
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  4. Na zdjęciach pięknie, na żywo ja bym jednak nie chciała, wolę ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Podziwiam za chodzenie w góry zimą :) Szlaki wyglądają wtedy przepięknie, ale i niebezpiecznie. Jednak widoki trzeba przyznać, że wynagradzają :) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń