wtorek, 29 maja 2018

Spacerek (5)


Labska Bouda czyli monster się wyłania. ;)


A tuż przed nim - mostek na Łabie.
Łaba jest tu taka maleńka, że można ją przeskoczyć.


Ale wodospad już tworzy. :)

20 komentarzy:

  1. Już wkrótce mam nadzieje popodziwiać wodospad z tej perspektywy. I nie tylko tej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też niedługo. Za półtora miesiąca. To już w sumie mogę się pakować. ;p

      Usuń
    2. Ja za niecały. Czyli już powinienem być spakowany ;)

      Usuń
  2. A co to za monster? Trochę psuje kadr dzikości natury;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Schronisko w wydaniu Czechów. ;p
      Psuje jak nie wiem co! Pamiętam moment jak pierwszy raz zobaczyłam. Dach, bo on się świecił jak psu jajka na początku. Pomyślałam, że kogoś pogięło...

      Usuń
  3. So much greenery and waterfall. i love such things. i can live there forever.
    Thanks for your lovely comments on my recent post:)
    My New Post | Instagram | Bloglovin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You're welcome. :)
      I could live there as well. Maybe when I'm retired... :)

      Usuń