Ostatnia część spacerku dziś.
Na początek Orla Skała.
Co ja się jej naszukałam! Ukryta wśród drzew bardzo dokładnie. Ale orła przypomina. Warto znaleźć.
Nagły widok na góry przez polankę.
Wyraźna ścieżka. Jednoosobowa. :)
"Przewróciło się - niech leży". ;)
Palec na końcu ścieżki. Zeszłam w ten sposób do ulicy Jeleniogórskiej. Po jej drugiej stronie jest Szklarka, ale to już inna historia.






