Karkonosze moja miłość
wtorek, 30 czerwca 2026
W poprzek jesiennych Karkonoszy (2)
Z Puchatka skręcam na zielony szlak - dojściówkę do żółtego szlaku.
Sporo kolorków.
Bardzo lubię ten kawałek. Patrzcie jakie brzozy. :)
I jeszcze kwitnąca naparstnica.
Strumień z rurą nadal na miejscu. ;)
Rozszalała woda w zbliżeniu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz