Taka wzburzona i hucząca woda robi wrażenie! Byle nie była zapowiedzią powodzi, bo wtedy przeraża! Kiedyś właśnie o tym słyszałam, że elektrownia woli spokojną wodę. Ciekawe.
I love how you notice the small details along the river. The way you describe the water and the power plant makes me feel like I’m there with you, seeing everything up close.
Lovely. I love ❤️ the green 💚 surrounding the area.
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńTaka wzburzona i hucząca woda robi wrażenie! Byle nie była zapowiedzią powodzi, bo wtedy przeraża!
OdpowiedzUsuńKiedyś właśnie o tym słyszałam, że elektrownia woli spokojną wodę. Ciekawe.
:)))
UsuńBella presa. Te mando un beso
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńW mojej wsi też była kiedyś elektrownia wodna ale niestety od wielu lat nieczynna. Szkoda.
OdpowiedzUsuńSzkoda....
UsuńPiękne miejsce - kawa płynie sobie rzeką!
OdpowiedzUsuń:D :D :D
UsuńBrr, aż boję się takiego żywiołu wody xD
OdpowiedzUsuńŻywioł, to prawda!
UsuńI love how you notice the small details along the river. The way you describe the water and the power plant makes me feel like I’m there with you, seeing everything up close.
OdpowiedzUsuńThank you!
UsuńFajna zapora , taka typowa .
OdpowiedzUsuń