Tak dawno nie byłam w tamtych stronach. To wstyd bo powinnam pojechać i zobaczyć zaśnieżone Karkonosze. A taka tama w okolicach Jeleniej Góry też z pewnością robi wrażenie...
Niezwykle klimatyczne ujęcia, aż czuć siłę tej wzburzonej wody :) Również mam ogromną słabość do zapór i tam, jest w nich coś jednocześnie monumentalnego i uspokajającego. Szczególną sympatią darzę tamę na Jeziorze Czorsztyńskim w Niedzicy oraz tamę na Jeziorze Wavenhoe u nas, choć sa bardzo oddalone od siebie to, pozdrawiam :)
I love water. Oceans, rivers, canals, streams, lakes, waterfalls, fountains....yes. Thank ❤️ 😊 you for sharing.
OdpowiedzUsuńMe too. :)
UsuńLinda represa. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńTak dawno nie byłam w tamtych stronach. To wstyd bo powinnam pojechać i zobaczyć zaśnieżone Karkonosze.
OdpowiedzUsuńA taka tama w okolicach Jeleniej Góry też z pewnością robi wrażenie...
No to w drogę, póki snieg jest. :)
UsuńTeż lubie takie miejsca:)
OdpowiedzUsuńJa akurat boję się wody...
OdpowiedzUsuńOjej....
UsuńZapora fajna rzecz, ale czego ta woda taka brązowa? Czyżby z miejskiego wodociągu?
OdpowiedzUsuńPo deszczu. Zawsze taka jest we wszystkich strumieniach karkonoskich.
UsuńTeż lubię takie miejsca. Czekam na więcej zdjęć ❤️
OdpowiedzUsuńJuz pędzę wrzucać :)
Usuń🥰🥰🥰🥰
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńNiezwykle klimatyczne ujęcia, aż czuć siłę tej wzburzonej wody :) Również mam ogromną słabość do zapór i tam, jest w nich coś jednocześnie monumentalnego i uspokajającego. Szczególną sympatią darzę tamę na Jeziorze Czorsztyńskim w Niedzicy oraz tamę na Jeziorze Wavenhoe u nas, choć sa bardzo oddalone od siebie to, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńZ dwóch stron świata wręcz można powiedzieć. :)
Usuń