Idziemy dalej, wychodząc z Parku Narodowego.
Dlatego można byłoby grzybów nazbierać już.
Gdyby były jadalne ;p
Tutaj po drugiej stronie żlebu jakoś mniej mgły i chmur, choć za mną nadal kłębowisko.
Z boku też słaba widzialność. Szklarska Poręba ledwo ledwo majaczy.
Szrenica ukryta, trochę widać Halę Szrenicką.
W zbliżeniu lepiej widać schronisko na Hali.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz