czwartek, 19 lutego 2026

Zapory, perły, lipy i wieże (11)

 Idę ścieżką wzdłuż Bobru w kierunku Perły Zachodu. 


To ja ;p 


Tak wygląda ścieżka.


Przesmyk. 


W dole Bóbr. 


Okienko. 


poniedziałek, 16 lutego 2026

Zapory, perły, lipy i wieże (10)

 Jeszcze dwa zdjęcia elektrowni wodnej Bobrowice. 



Fajnie stoi "na wodzie". :) 


Dalej ścieżką. 


Strumyczek wpada oczywiście do rzeki Bóbr. 


Woda z pianką, bąbelkami i gwiazdkami. :)


sobota, 14 lutego 2026

czwartek, 12 lutego 2026

Zapory, perły, lipy i wieże (8)

Ciąg dalszy spaceru nad Bobrem i obserwowania infrastruktury związanej z elektrownią Bobrowice III. 






Wody dużo i wzburzona, bo po deszczach. 

A wiedzieliście, że dla elektrowni lepsza jest nie za szybka ale stateczna woda? 

 

wtorek, 10 lutego 2026

Zapory, perły, lipy i wieże (7)

 Dziś w roli głównej- Bobrowice!







Jestem wielką fanką przeróżnych tam i zapór, więc to jeszcze nie koniec zdjęć.  


piątek, 6 lutego 2026

Zapory, perły, lipy i wieże (5)

 Podchodzę do rzeki Bóbr.


Słychać szczekanie obywatelki że zdjęcia niżej. Chyba się denerwowała, że ciotce się coś stanie na tej kładce!!!


Miło, że się tak o mnie troszczyła, a widziała mnie dopiero drugi raz w życiu. :) 


środa, 4 lutego 2026

Zapory, perły, lipy i wieże (4)

 Nad rzeką Bóbr. 


Lubię takie widoki. 


A takie jeszcze bardziej. 


Schodki do rzeki. 


Woda wzburzona po ostatnich deszczach.


Dużo wody pod dużym mostem. 


poniedziałek, 2 lutego 2026

Zapory, perły, lipy i wieże (3)

 Już w Jeleniej Górze, idziemy, ja, moja koleżanka i piesa Lucynka.  


W stronę Perły Zachodu! 


Tak się nazywa. 


Tak wygląda. 


Tak się idzie. 


Wchodzimy pod most na Bobrze. Bo Bóbr cały czas sobie z boku płynie. 


sobota, 31 stycznia 2026

Zapory, perły, lipy i wieże (2)

 W drodze do Jeleniej Góry, najpierw kilka zdjęć jeszcze z dworca w Szklarskiej Porębie.  


Mogłabym mieszkać w którymś z tych domków. I mieć widok na Karkonosze. :) 


W oddali Wysoki Kamień. 


Budynek dworcowy jest naprawdę ładny. Pamiętam jak wyglądał przed remontem i jak go długo remontowali. 

Wsiadam do pociągu. 
A tam...



Wyobraziłam sobie, że ktoś chciałby wsiąść do pociągu, żeby do kosza na śmieci wyrzucić tam starą kanapę, akumulator od ciężarówki i tonę gruzu. ;p ;p ;p