Ależ klimatyczne miejsce! Chatka w zaroślach, przez które przedzierają się promyki słonka to taki bajkowy obrazek:) A obok pewnie faktycznie jakaś spiżarnia. Dalej zagadka:) Pozdrawiam!
Może też być pomieszczenie na sprzęt. Podobno w chatce nocują spore grupy wspinaczy, więc gdzieś ten swój sprzęt muszą przechować. Ale to tylko moje domysły:)
Witaj 😀 Chatka przepiękna, przeurocza. Zachwycam się takimi miejscami. Być może to obok to jakaś spiżarnia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z Krakowa
Wyglada na spiżarnię, prawda?
UsuńBella cabaña. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńGracias :)
UsuńAleż klimatyczne miejsce!
OdpowiedzUsuńChatka w zaroślach, przez które przedzierają się promyki słonka to taki bajkowy obrazek:)
A obok pewnie faktycznie jakaś spiżarnia. Dalej zagadka:)
Pozdrawiam!
Zagadką zostanie, bo się nie dowiedziałam :)
UsuńMoże też być pomieszczenie na sprzęt. Podobno w chatce nocują spore grupy wspinaczy, więc gdzieś ten swój sprzęt muszą przechować. Ale to tylko moje domysły:)
UsuńTo teoretycznie możliwe.
Usuńtego słońca mi brakuje;(
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc, mnie na razie nie. Taką pogodę mglistą listopadową też lubię.
UsuńCiekawe co to jest za "domek" obok chatki.
OdpowiedzUsuńOkolica bajeczna :) Można byłoby tak zamieszkać.
Trochę daleko do wszystkiego ;p Trzeba wszystko wnosic na plecach ;p
UsuńPIękny domek :)
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńPo prostu niezwykłe
OdpowiedzUsuń:)))
Usuń