Ogłoszenie


Jestem w sanatorium.
Jeśli się uda, to posty się będą pojawiać, bo
zrobiłam zapas, więc zapraszam do oglądania.
Na Waszych blogach zaległości nadrobię po
powrocie.

niedziela, 31 grudnia 2017

Szczęśliwego 2018!


W ostatnim wpisie w 2017 roku postanowiłam zabrać Was w cudowne miejsce - mój numer jeden na Liście Karkonoskich Hitów, czyli do Doliny Łaby.


To tak na pożegnanie Starego Roku.
Nowy przywitam relacją z pewnej wyprawy. W odcinkach, jak dobry serial. :)

Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim!!! :)))

piątek, 29 grudnia 2017

środa, 27 grudnia 2017

Białe Święta (3)

Tak, wiem, już jest po świętach. Ale kto nie ma jeszcze w lodówce sałatki jarzynowej, sernika albo kapusty z grochem, co? ;) Więc możemy jeszcze trochę poświętować. Do trzech razy sztuka.


To śnieg na Panią Bałwankową...


... a to na Bałwaniątka. ;)
To teraz jest już cała rodzina w białym komplecie i następnym razem będzie bez śniegu. ;)

czwartek, 21 grudnia 2017

Przekaźnik w dwu odsłonach


Jest to tak charakterystyczny punkt w Karkonoszach jak Pałac Kultury. ;) Się spojrzy i wiadomo, w którą stronę iść.


To widok od strony żółtego szlaku, prowadzącego do Śnieżnych Kotłów ze schroniska Pod Łabskim Szczytem. Trasa wymagająca, ale bardzo ładna widokowo. A na ostatnim momencie jest śmiesznie, bo słychać głosy ludzi idących do Kotłów górą, a ich nie widać. ;) Tutaj już własnie widać główny czerwony szlak, do którego nasza ścieżka się zbliża.


A to ten sam Przekaźnik z dołu, ze Ścieżki Nad Reglami, która prowadzi do stawów we wnętrzu Śnieżnych Kotłów, a dalej do schroniska Pod Łabskim Szczytem. Jak dla mnie to najtrudniejsza trasa w tej części Karkonoszy, ale też i bardzo piekna. :)

wtorek, 19 grudnia 2017

Szklarska


Widok na Szklarską Porębę z okolic Łabskiego Szczytu.


Chciałabym mieć taki widok z okna. :)
Tylko obawiam się, że wtedy nic bym nie zrobiła w domu, bo całymi godzinami patrzyłabym przez okno. ;)

niedziela, 17 grudnia 2017

A kuku!

Dziś znów jesteśmy na Starej Drodze i idziemy w kierunku schroniska Pod Łabskim Szczytem.
W pewnym momencie zza zakrętu wyłania się taki oto widok.



To Kukułcze Skały.
Z bliska wyglądają tak.


Bardzo lubię to miejsce. Z boku jest ławeczka, na której kiedyś spędziłam pół dnia, odpoczywając po trudach poprzedniej wyprawy.

piątek, 15 grudnia 2017

Dwa potoczki


Obydwa na niebieskim szlaku ze Szklarskiej Poręby do schroniska Pod Łabskim Szczytem.


To Szrenicki Potok.


I kładka na nim.


A to Bystry Potok.


Bystry bo już wysoko, to może nabrać prędkości. :)

środa, 13 grudnia 2017

Wodospad z rurą


Takie coś jest na Starej Drodze, czyli podejściu (lub zejściu) między Szklarską Porębą, a schroniskiem Pod Łabskim Szczytem.



Czasem się z niej nie leje...


... a czasem pełnym strumieniem.
Kiedyś tam wejdę i sprawdzę, gdzie się odkręca kran. ;)

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Ulubione miejsce


Przepraszam od razu za brak wpisu wczoraj, ale miałam niespodziankę w postaci gości. Miła niespodzianka i mili goście, ale wpisu przez to nie było. No to więc dziś to nadrobimy i będzie więcej zdjęć. :)

A pójdziemy sobie do Śnieżnych Kotłów.


I posiedzimy nad stawem.


Podziwiając piękne odbicia w krystalicznie czystej wodzie.


Oraz rzucając oczkiem na otaczające nas potężne góry - tu akurat masyw Śmielca.



A tu z kolei oprócz stawu widać Śnieżne Kotły, a w nich - śnieg! Powyżej - Czarcia Ambona i Przekaźnik.


Uwielbiam to miejsce. :)

piątek, 8 grudnia 2017

Droga nie na Ostrołękę


Bo na Świeradów!


Górą nad tunelem idą tory kolejowe, po tuż obok w lewo jest dworzec Szklarska Poręba Górna.
Trochę strasznie się przechodzi pieszo tym tunelem, zwłaszcza jak nad głową pociąg, a tuż obok samochód. Wąsko tam.

środa, 6 grudnia 2017

W cieniu i w słońcu

Wspinając się żółtym szlakiem do schroniska Pod Łabskim Szczytem warto obejrzeć się za siebie i spojrzeć na Izery.


Ten szlak prowadzi Starą Drogą. I tak sobie idziemy nią, raz w cieniu...


... to znów w słońcu, ale zawsze pięknie. :)

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Złoto ponownie

Wszyscy w Karkonoszach idą zobaczyć Złoty Widok (znaczy punkt jest w Izerach, widok jest na Karkonosze). Ale jest jeszcze Złoty Widok 2!


Może nie jest aż tak powalający, ale schodząc z Wysokiego Kamienia nie nadrabia się więcej niż dwie minuty drogi (w lewo), a można usiąść na drewnianej platformie i popatrzeć. Po ostrym zejściu czerwonym szlakiem taki odpoczynek jest wskazany! :)

sobota, 2 grudnia 2017

U Piasta


A konkretnie na ulicy Piastowskiej, przed Rezydencją Piastowską.


Dbają o szczegóły. Można się przejść i naprawdę poczuć jak u Piasta. :)