poniedziałek, 20 sierpnia 2018
Do Jakuszyc przez Owcze Skały (3)
Jak tylko przestało padać - poszłam dalej.
Deski jeszcze błyszczą deszczem, ale strumyki nie zdążyły nabrać wody.
A jaka czyściutka! :)
Wiem to już na pewno, że dobrze jest oglądać się za siebie. Na szlaku, nie w życiu. ;)
Gdybym się nie obejrzała, nie byłoby tych ujęć z chmurami, które przed chwilą lały na mnie wodą.
Te ledwo widoczne zabudowania to schronisko na Hali Szrenickiej.
A to Szrenica, ze schroniskiem schowanym pod chmurką.
Teraz tam u nich leje! ;)
A ja mogę iść dalej. :)
sobota, 18 sierpnia 2018
Do Jakuszyc przez Owcze Skały (2)
W lesie zawsze jest miło i przyjemnie.
A na ścieżce są schody...
... i mostki.
Tego dnia deszcz wisiał w powietrzu cały czas!
A ja jakoś przed nim uciekałam, albo wciskałam się pomiędzy dwie chmury.
To zdjęcie zrobiłam w tej samej chwili, co poprzednie, tylko odwróciłam się w drugą stronę. :)
I kolejny uroczy mostek. Dobrze, że zostały wybudowane, w ten sposób turyści nie zadeptują tak bardzo Parku Narodowego. A przy okazji - bardzo wygodnie się nimi idzie, co sprawia, że trasa jest bardzo relaksująca.
Zobaczcie, dwie kładki dalej już leje!
Próbowałam się schować pod choinką, ale była trochę za bardzo odsunięta od kładki. ;)
Ta następna za to była bardzo rozłożysta i dobrze chroniła. :)
Więc po prostu usiadłam sobie i postanowiłam przeczekać. :)
czwartek, 16 sierpnia 2018
Do Jakuszyc przez Owcze Skały (1)
Zaczynamy nową wyprawę!
Oczywiście od wjazdu na Szrenicę i rozejrzenia się dookoła.
Schodzimy do schroniska na Hali Szrenickiej, mijając wyciągi narciarskie.
I oto za zakrętem wyłania się schronisko Na Hali Szrenickiej.
Powyżej nieczynne schronisko Kamieńczyk. Zagrodzona droga, bliżej się nie da podejść.
A tu oba razem, parka. :)
Mijamy schronisko Na Hali |Szrenickiej i idziemy ścieżką przez cudowną pachnącą łąkę.
Czasem przez nią coś płynie.
Spoglądamy na Szklarską...
I zagłębiamy się w las!
Prosto ścieżka prowadzi. :)
wtorek, 14 sierpnia 2018
Kilka widoczków
W Karkonoszach tak mam, że co chwila strzelam zdjęcie.
Bo wciąż mnie coś zachwyca. :)
Przyznacie, że widoki są piękne. :)
Wszystkie. :)
niedziela, 12 sierpnia 2018
Wlastimil Hofman
Pisałam już o nim kiedyś. Malarz, który spędził wiele lat w Szklarskiej Porębie. Można zwiedzać jego dom.
Oprowadza bardzo miła pani i jeszcze milsza nastolatka. :)
I można między innymi zobaczyć jego warsztat pracy.
Oprowadza bardzo miła pani i jeszcze milsza nastolatka. :)
I można między innymi zobaczyć jego warsztat pracy.
piątek, 10 sierpnia 2018
środa, 8 sierpnia 2018
Kościół Bożego Ciała
Stoi przy ulicy Wyszyńskiego. Na górce, więc jest dobrze widoczny z każdego prawie miejsca w Szklarskiej Porębie. Może służyć za punkt orientacyjny. ;)
Kościół p.w. Bożego Ciała oo. Franciszkanów został wybudowany w latach 1884-86 w stylu neoromańskim, ufundowany przez Schaffgotschów. Wewnątrz obrazy i sztandary namalowane są przez Wlastimila Hofmana, związanego mocno ze Szklarską. Został zresztą pochowany na pobliskim cmentarzu. Obraz umieszczony w ołtarzu głównym to "Chrystus z Eucharystią" na tle Szrenicy.
Wokół kościoła są rozmieszczone stacje drogi krzyżowej, ładne to wygląda na tle lasu.
Przynajmniej raz przy każdej wizycie przechodzę koło tego kościoła w drodze na Sowie Skały.
poniedziałek, 6 sierpnia 2018
sobota, 4 sierpnia 2018
W lesie
Lubicie las?
Zapraszam do tego, który rośnie nad potokiem Szklarka.
Przyjemnie i chłodno nawet w czasie upału.
czwartek, 2 sierpnia 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)






































