piątek, 31 lipca 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (16)

 Odpoczynek przy Voseckiej Boudzie powoli dobiega końca. 


Mgły nie odpuszczają, ale ruszam dalej. 


Tam pójdę. 


W oddali Certova Hora w Harrachovie. 


Przejaśnienia. 


Pierzaste kłębki. 


poniedziałek, 27 lipca 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (15)

 Dziś okolice Voseckiej Boudy. 


Kropelka. 

A teraz zdjęcia bardzo ciekawego drogowskazu stojącego przy schronisku Vosecka Bouda. 




W tle schronisko Vosecka Bouda. 


Łąka przed schroniskiem. 


sobota, 25 lipca 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (14)

 Weszłam na górę. 


U góry też mgła. 


Mokre Rozdroże ledwo widoczne. 


Skręciłam w stronę Voseckiej Boudy. 
Patrzcie, jaki rudy obywatel. :) 


A ten w moim ulubionym kolorze. 


Kropelki. 


poniedziałek, 20 lipca 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (12)

 Pod górę Mokrą Drogą.


Dobrze, że są kładki.


Rude trawy


W sumie po płaskim. ;) 


Mokra Droga udowadnia, że się słusznie nazywa. 


Wszędzie mokro. 


czwartek, 16 lipca 2026

niedziela, 12 lipca 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (8)

 Minęłam schronisko Pod Łabskim Szczytem i idę dalej w górę. 


Najpierw są schodki. 


Na rozdrożu. 


Skręciłam w Mokrą Drogę. 


Rude jagodziny. 


Pod górę, w mgłę! 


piątek, 10 lipca 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (7)

 Wchodzę pod schronisko Pod Łabskim Szczytem. 


Nie widać za wiele. 


Na skrzyżowaniu, w lewo się schodzi do Wodospadu Szklarki. 


Nie, to nie moja wina i źle zrobione zdjęcie. Jest tak mgliście! 


Nareszcie widać schronisko. 


Przygotowani są już do zimy :) 


środa, 8 lipca 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (6)

 A może grzybka? 



Śliczne, prawda?


Ruda jesienna plama. 


Z mgłą. 


Wyszłam ponad granice lasu. Schronisko Pod Łabskim Szczytem powinno być doskonale widoczne, bo to przecież już tylko parę kroków. Tymczasem wszystko spowija gęsta mgła.