wtorek, 5 maja 2026

Owcze Skały zimą (22)

 Zbliżamy się do Hali Szrenickiej, już widać górę zbiornika przeciwpożarowego do wyciągu. 


Tak się na niego zapatrzyłam, że mi się noga obsunęła. 
W momencie znalazłam się w śniegu, jedną nogą wbita do biodra, druga na ścieżce się utrzymała, ale złożyła się w kolanie, więc od tej strony była po pas w śniegu. Oraz po łokcie, bo oczywiście odruchowo próbowałam się podeprzeć. 
Powiem Wam, że wygrzebać się nie było wcale łatwo.
To prawda jednak, że człowiek łatwo się rozprasza już blisko celu i wtedy jest najwięcej wypadków. 
No ale się w końcu wygrzebałam, otrząsnęłam otrzepałam i dalej w drogę. 


Wyszłam z lasu na Halę Szrenicką. 


Hala Szrenicka w dół. 
Śnieg wisi w powietrzu. 


No i zaczęło sypać! 


Mnie tam się podoba :D :D :D 


Niżej już nie sypało. 


Podoba mi się ten układ z postaciami ludzkimi w oddali. 


Pod koniec rozjaśniło się już całkiem nieźle. 

Koniec wyprawy! 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz