Kiedyś w pałacu "Lenno" było sanatorium kolejowe (jedno z 3 wleńskich), właściwie takie hospicjum. Potem kolej się go pozbyła, zaczęło się to walić, aż posiadłość wykupił Luk i małymi kroczkami doprowadza wszystko do stanu użyteczności. W kawiarni najlepszy sernik świata!!! Gdybyś chciała coś zmienić w swych karkonoskich pobytach, wynajmij pokój w Pałacu Książęcym we Wleniu. Dojazd samochodem w Karkonosze, to raptem 40 minut, a okolice Wlenia, to świetny teren na niespieszne wycieczki. Nie da się tym nacieszyć w jeden dzień. Daj znać, gdybyś była w Karkonoszach między 10 a 20 lipca.
Sernik marzenie. :))) Nie mam samochodu.... Ale niespieszne wycieczki zaliczam w tych okolicach z moją Bardzo Dobrą Koleżanką. :) W tym terminie już nie nie będzie... Dzięki za opowieść. :)
The windows really caught my attention too. Even from the outside, the palace has a lot of character, and your photos do a nice job highlighting the details that make it stand out.
Ta brama wygląda jak wyjęta z gry RPG! Spoczko zdjęcia. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń:D
UsuńBeautiful photos, dear friend! :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńAwesome photos!
OdpowiedzUsuń:))
UsuńLindo palacio. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńPiękne miejsce. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńZa bramą widzę kwitnące ogrody, tam też byłaś?
OdpowiedzUsuńTrochę tak, ale więcej nie. ;)
Usuńbardzo malownicze miejsce;)
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńPiękna brama faktycznie, ale czy ona się jeszcze otwiera czy już niekoniecznie?
OdpowiedzUsuńNiekoniecznie....
UsuńKiedyś w pałacu "Lenno" było sanatorium kolejowe (jedno z 3 wleńskich), właściwie takie hospicjum. Potem kolej się go pozbyła, zaczęło się to walić, aż posiadłość wykupił Luk i małymi kroczkami doprowadza wszystko do stanu użyteczności. W kawiarni najlepszy sernik świata!!!
OdpowiedzUsuńGdybyś chciała coś zmienić w swych karkonoskich pobytach, wynajmij pokój w Pałacu Książęcym we Wleniu. Dojazd samochodem w Karkonosze, to raptem 40 minut, a okolice Wlenia, to świetny teren na niespieszne wycieczki. Nie da się tym nacieszyć w jeden dzień. Daj znać, gdybyś była w Karkonoszach między 10 a 20 lipca.
Sernik marzenie. :)))
UsuńNie mam samochodu.... Ale niespieszne wycieczki zaliczam w tych okolicach z moją Bardzo Dobrą Koleżanką. :)
W tym terminie już nie nie będzie...
Dzięki za opowieść. :)
The windows really caught my attention too. Even from the outside, the palace has a lot of character, and your photos do a nice job highlighting the details that make it stand out.
OdpowiedzUsuńI love finding details. :)
Usuńsporo zieleni, ładna ta brama
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńNigdy nie zawodzisz. Zawsze wyjątkowo.
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńPiękne są te drzwi czy też brama <3
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
:)))
UsuńMnie najbardziej urzekła ta brama. Jest świetna. Wspaniały krajobraz.
OdpowiedzUsuń:)))
Usuń