poniedziałek, 11 grudnia 2017

Ulubione miejsce


Przepraszam od razu za brak wpisu wczoraj, ale miałam niespodziankę w postaci gości. Miła niespodzianka i mili goście, ale wpisu przez to nie było. No to więc dziś to nadrobimy i będzie więcej zdjęć. :)

A pójdziemy sobie do Śnieżnych Kotłów.


I posiedzimy nad stawem.


Podziwiając piękne odbicia w krystalicznie czystej wodzie.


Oraz rzucając oczkiem na otaczające nas potężne góry - tu akurat masyw Śmielca.



A tu z kolei oprócz stawu widać Śnieżne Kotły, a w nich - śnieg! Powyżej - Czarcia Ambona i Przekaźnik.


Uwielbiam to miejsce. :)

8 komentarzy: