Ogłoszenie


Jestem w sanatorium.
Jeśli się uda, to posty się będą pojawiać, bo
zrobiłam zapas, więc zapraszam do oglądania.
Na Waszych blogach zaległości nadrobię po
powrocie.

środa, 27 grudnia 2017

Białe Święta (3)

Tak, wiem, już jest po świętach. Ale kto nie ma jeszcze w lodówce sałatki jarzynowej, sernika albo kapusty z grochem, co? ;) Więc możemy jeszcze trochę poświętować. Do trzech razy sztuka.


To śnieg na Panią Bałwankową...


... a to na Bałwaniątka. ;)
To teraz jest już cała rodzina w białym komplecie i następnym razem będzie bez śniegu. ;)

2 komentarze:

  1. Chyba Twoje posty zaczęły zaklinać rzeczywistość, bo wczorajszy poranek przywitał nas śniegiem i co dziwne, nadal jest na dworze! (zabawy w śniegu, sanki i inne zaliczone;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę. U mnie mróz, ale bez śniegu.

    OdpowiedzUsuń