Czerny Kocioł Jagniątkowski jest jednym z moich ukochanych miejsc z Karkonoszach, więc często go odwiedzam.
Tego dnia zapowiadały się mgliste warunki, ale ja takie lubię, a poza tym - zanim dojdę, pogoda się może trzy razy zmienić!
Trochę widać Kocioł Szrenicki.
Schronisko na Szrenicy ledwo widoczne.
I love your fog photos, dear friend.
OdpowiedzUsuń