Ogłoszenie


Jestem w sanatorium.
Jeśli się uda, to posty się będą pojawiać, bo
zrobiłam zapas, więc zapraszam do oglądania.
Na Waszych blogach zaległości nadrobię po
powrocie.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Pętelka (7)


Po drodze spotyka się oczywiście różne drobne strumyczki.



Wpadają do Kamieńczyka, który przepływa w okolicy.



I wszystkie są piękne! :)

2 komentarze:

  1. Droga Shaak Ti, bardzo zazdroszczę Ci tych Twoich Karkonoszy. :-)
    Chodzisz tak po nich sobie...
    I masz je w sobie...
    I to jest wspaniałe!
    Taki dobry i ludzki dystans do wszelkich spraw Świata Tego, to cenna rzecz.
    Prawdziwy luksus.
    Nic tylko pozazdrościć i iść tą drogą.
    Brawo! Shaak Ti.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem ja sama sobie ich zazdroszczę. ;)
    I odliczam już dni, kiedy znów je zobaczę!!! :)

    OdpowiedzUsuń