Dziś ostatnie zdjęcia z tego spaceru.
Kolorowe czubki drzew. A jakie niebo ciemne!
Śnieżne Kotły się pokazały. W większości czasu były na tym wyjeździe schowane w chmurach. Polowałam na nie z zapałem ;p

Zielone z przebłyskami kolorów.
Albo nie było tu przedtem tej tabliczki, albo ja jestem ślepa. W każdym razie : oto BUK!!!
Koniec spaceru. :)
zwyczajowo - wspaniale
OdpowiedzUsuńa jeśli chodzi o te książki typowo rozrywkowe - to one też muszą być chociaż dobrze napisane, bo inaczej to prawdziwa męka... rozrywka także wymaga inteligencji :)
Dokładnie!
UsuńChojnik na trzecim zdjęciu? Dobrze widzę?
OdpowiedzUsuńNo jest tam gdzieś, bo to mniej więcej ten kierunek, ale jesli myslisz o tym na czubku - to nie. To przekaźnik RTV nad Śnieżnymi Kotłami.
UsuńEs un lindo bosque. Me gustaría conocerlo. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńGracias :)
Usuńjakie żywe zielone barwy!
OdpowiedzUsuńNa kolorki polowałam :)
Usuńteraz ich brak...
UsuńZieleni też.
UsuńNo, słuszną linię ma ten nasz buk! I po prawdzie nazwa brzmi groteskowo, bo nazwać go pospolitym, gdy jest wręcz niespotykanych rozmiarów....?!
OdpowiedzUsuńTak, zgadzam się, w ogóle nie pasuje pospolity do niego!
UsuńJeszcze trochę , a te drzewa byłyby kolorowe . Piękne widoki.
OdpowiedzUsuńTak, za dwa tygodnie przeważała czerwień.
Usuń