wtorek, 29 września 2026

Kotły (5)

 Śnieżne Kotły! 


Przekaźnik RTON. 


Śnieżne Stawki


Schodzę czerwonym szlakiem i nadal patrzę na Stawki. 


Przekaźnik już malutki.


W sumie to nie wiem o co mi chodziło z tym zdjęciem, ale skoro jest - to pokazuję. ;p 


niedziela, 27 września 2026

Kotły (4)

 Idę w mgłę!


Uwielbiam tę łaciatość. 


Łabski Szczyt


RTON z głową w chmurach


Śnieżne Kotły, widok na Wielki Szyszak


Śnieżne Kotły, widok na Śnieżne Stawki


piątek, 25 września 2026

Kotły (3)

 Zbliżam się do Twarożnika. 


Oto on. 


A tam Szrenica z głową w chmurach. 


Schronisko na Szrenicy zza Twarożnika


Idę dalej. 


Ten duch we mgle to Łabski Szczyt. 

środa, 23 września 2026

Kotły (2)

 Wędruję w stronę różnych Kotłów. 


Szrenicki Kocioł


Szrenica


Trzy Świnki


Schronisko na Szrenicy się wyłoniło. 


Ładna perspektywa. Najpierw skręt na Vosecką Boudę, potem skrzyżowanie Mokra Przełęcz, potem Twarożnik, a potem mgła. :) 


poniedziałek, 21 września 2026

Kotły (1)

Czerny Kocioł Jagniątkowski jest jednym z moich ukochanych miejsc z Karkonoszach, więc często go odwiedzam.  


Tego dnia zapowiadały się mgliste warunki, ale ja takie lubię, a poza tym - zanim dojdę, pogoda się może trzy razy zmienić! 


Zieleń i mgła. 


Trochę widać Kocioł Szrenicki. 


Schronisko na Szrenicy ledwo widoczne. 


Coś jakby słońce. 


sobota, 19 września 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (39)

 Udaję się w stronę dworca kolejowego Harrachov


Prowadzi tam bardzo miła droga, choć jest dość daleko. 


Jesienne kolory.


Słońce przez drzewa. 


Wyjście z mroku. 


Zbliżam się już do dworca. 


Widok z pod dworca.


A tu już witają mnie Karkonosze w Szklarskiej Porębie, właśnie wysiadłam z pociągu. :) 

Koniec wyprawy!


wtorek, 15 września 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (37)

 Na początek mam dla Was kilka widoczków z trasy narciarskiej na zboczu Certovej Hory. 


Cienie


Pagórki 
(to chyba Kozie Grzbiety, ale nie jestem pewna...) 


Fajne są. 
Idę na następny punkt, z którego więcej widać. 


Kolejna trasa narciarska, a w oddali pasmo gór jesztedzkich (jeśli to dobrze odmieniłam). 


Przybliżenie


I jeszcze większe i dobrze widać Jested - ten z czubkiem, na horyzoncie. Tam już jest Liberec. 


Na pamiątkę pobytu na Certowej Horze można sobie zrobić zdjęcie w sercu. :) 


niedziela, 13 września 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (36)

 Na początek jeszcze trzy zdjęcia z punktu widokowego na Certovej Horze. 




W dole oczywiście Harrachov. 


Idę dookoła Certovej Hory, a przy ścieżce - muchomorek. :) 


A tu sobie jestem na szczycie trasy narciarskiej i patrzę na polskie Karkonosze. 


piątek, 11 września 2026

W poprzek jesiennych Karkonoszy (35)

 Wjechałam wyciągiem na Certową Horę i teraz będzie spacerek po szczycie. 


Kolorowy krzaczek


Ławeczka


Wyhlidka, czyli punkt widokowy. 
To będzie widać. 



Ciąg dalszy widoczków z góry następnym razem. :)